Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 124 575 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

GENETYKA

niedziela, 15 lutego 2009 12:08

Genetyka

W tym dziale znajdzecie objaśnienia podstawowych pojęć z dziedziny genetyki, oraz przykłady ilustrujące i zasady dziedziczenia wybranych cech fenotypowych.

Podstawowe terminy związane z genetyką

Fenotyp - ogół widocznych cech danego organizmu. Generalnie fenotyp wynika z genotypu, ale na jego kształt mają wpływ również czynniki środowiskowe (np. temperatura inkubacji jaj, dieta, warunki bytowe). Cechy fenotypowe kodowane przez geny przekazywane są potomstwu, są dziedziczne, w przeciwieństwie do cech uwarunkowanych środowiskowo.

Genotyp - ogół genów danego organizmu. Cechy genotypowe są dziedziczone.

Komórka diploidalna (2n) - posiadająca w jądrze komórkowym dwa zestawy chromosomów homologicznych. Powstaje w wyniku połączenia dwóch gamet lub podziału mitotycznego innej komórki diploidalnej. Diploidalne są prawie wszystkie komórki ciała zwierząt.

Komórka haploidalna (1n) - posiada w jądrze komórkowym jeden zestaw chromosomów. Powstaje w wyniku podziału mejotycznego komórki diploidalnej. Komórkami haploidalnymi są komórki rozrodcze - gamety (plemniki i komórki jajowe). Każda gameta zawiera tylko jeden allel reprezentujący określony locus. Allele reprezentujące różne loci rozchodzą się w trakcie podziału mejotycznego losowo, niezależnie od siebie - mówi o tym II prawo Mendla, tzw zasada niezależnej segregacji genów.

Allel - kopia genu, kodującego daną cechę, umiejscowiona w konkretnym miejscu chromosomu (locus). Ponieważ w komórkach znajdują się dwie kopie każdego chromosomu, co za tym idzie znajdują się tam też dwa allele genu, nie muszą być one identyczne -jeden gen może mieć wiele alleli. Możemy podzielić je na "dzikie" czyli niezmutowane, występujące u osobników normalnych fenotypowo (np. u zwierząt ubarwionych standardowo) i zmutowane. Mutacja w allelu prowadzi do powstania nowej cechy (wszelkie zmiany ubarwienia wynikają z obecności w genomie alleli zmutowanych).

Allele mogą być:

dominujące - cecha kodowana przez allel dominujący ujawnia się w pełni u wszystkich osobników mających przynajmniej jedną jego kopię (a więc u homozygot dominujących i heterozygot). Allele dominujące oznaczamy dużą literą, np A.

recesywne - cecha kodowana przez allel recesywny jest maskowana przez allel dominujący, w związku z tym ujawnia się tylko i wyłącznie u homozygot recesywnych pod względem danego allelu. U heterozygot nie widać efektu fenotypowego działania danego allelu- są one jedynie jego nosicielami. Mówimy, że dochodzi do komplementacji mutacji. Przykładem cechy kodowanej przez allel recesywny jest albinizm. Allele recesywne oznaczamy małą literą, np a.

kodominujące - cecha recesywna kodowana przez allel kodominiujący ujawnia się w pełni u homozygot pod względem tego allelu i w pewnym, charakterystycznym dla danego allelu stopniu u heterozygot. Heterozygota jest pod względem fenotypowym formą przejściową miedzy homozygotą recesywną, a homozygotą dominującą. Do tej pory u gekonów lamparcich opisano dwie cechy kodowane przez allel kodominujacy Mack Snow oraz Giant. Allele tego typu oznaczamy dużą literą ze znakiem prim np H'.

Homozygota - osobnik posiadający dwa identyczne allele genu kodujacego daną cechę. Homozygota może być dominująca (wtedy oznaczamy ją jako AA), lub recesywna (oznaczmy ją jako aa), zależności od tego jakie allele posiada. Wszystkie wytwarzane przez homozygoty komórki rozrodcze są identyczne pod względem danego allelu.

Heterozygota - osobnik posiadający dwa różne allele genu kodującego daną cechę. (oznaczamy ją Aa). Hetrozygoty wytwarzają dwa typy komórki rozrodczych pod względem danego allelu, w proporcjach 1:1.

W przypadku genu odpowiedzialnego za albinizm, homozygota recesywna będzie albinosem, homozygota zaś dominująca i heterozygota będą osobnikami o zwykłym "dzikim" ubarwieniu.

Mutacja - przypadkowa zmiana w sekwencji DNA. Powstanie mutacji może, ale nie musi być tożsame z powstaniem nowego allelu. W przyrodzie mutacje zdarzają się bardzo często. Są efektem działania fizycznych lub chemicznych czynników mutagennych (np. promieniowanie twarde, promieniowanie UV, bromek etydyny) lub błędów wynikających z niedokładności polimerazy DNA.

Rewersja mutacji - inaczej odwrócenie mutacji. Jest to mutacja prowadząca do przywrócenia allelu dzikiego (normalnego). Do rewersji dochodzi niezwykle rzadko. Na ogół osobniki z linii hodowlanych są nosicielami alleli, w przypadku których prawdopodobieństwo zajścia rewersji jest niezwykle niskie.

kwadrat Punneta - ponieważ zapłodnienie (zejście się gamet) jest zjawiskiem czysto losowym, znając genotyp osobników rodzicielskich możemy stosunkowo łatwo obliczyć statystyczne prawdopodobieństwo wystąpienia danego genotypu i fenotypu u potomstwa. Wiemy jakie gamety i w jakiej proporcji wytwarzają osobniki rodzicielskie, wystarczy policzyć tylko iloczyn prawdopodobieństwa zejścia się kolejnych gamet. Służy do tego kwadrat Punneta. Wygląda on następująco:

  Samiec genotyp Aa
  gamety    
Samica genotyp Aa      
     


Wpisujemy możliwe gamety wytwarzane przez obydwoje rodziców:

  Samiec genotyp Aa
  gamety A a
Samica genotyp Aa A    
a    


Następnie wpisujemy możliwe połączenia gamet obydwojga rodziców, ustalając tym samym genotyp potencjalnego potomstwa:
  Samiec genotyp Aa
  gamety A a
Samica genotyp Aa A AA Aa
a Aa aa


Jak widać statystyczny rozkład genotypów u potomstwa wyglądać będzie następująco:
25 % - homozygot dominujących AA
25 % - homozygot recesywnych aa
50 % - heterozygot Aa


Musimy pamiętać, że są to jedynie prawdopodobieństwa. Każde zapłodnienie jest osobnym, całkowicie niezależnym zjawiskiem losowym, toteż za każdym razem prawdopodobieństwo otrzymania osobnika o danym genotypie jest takie samo. Jeżeli otrzymamy dwa osobniki heterozygotyczne to nie znaczy, że trzeci będzie homozygotą. Jeżeli natomiast zbadamy bardzo duża próbę losową, to rozkład genotypów będzie bardzo zbliżony do rozkładu wyliczonego w kwadracie Punneta.

Rozpatrzmy teraz kilka przykładów dziedziczenia:

Przykład I
Jeżeli rozpatrujemy dziedziczenie cechy recesywnej kodowanej przez gen A (przykładowo może być to albinizm), możemy zetknąć się z trzema typami osobników o różnych genotypach.

homozygotą dominującą AA - osobnik o standardowym ubarwieniu. Będzie wytwarzać tylko jeden tym gamet niosących allel dominujący A. homozygotą recesywną aa - osobnik albinotyczny. Będzie wytwarzać tylko jeden tym gamet niosących allel recesywny a. heterozygotą Aa - osobnik o standardowym ubarwieniu. Będzie wytwarzać dwa typy gamet: niosące allel dominujący A i niosące allel recesywny a.

Przyjrzyjmy się teraz dziedziczeniu cechy recesywnej, dziedzicznej w sposób klasyczny.

Potomstwo powstałe w wyniku skrzyżowania dwóch homozygot recesywnych będzie identyczne pod względem danej cechy z osobnikami rodzicielskimi. Potomstwo dwóch albinosów będzie albinosami. Podobnie będzie w wypadku skrzyżowania dwóch homozygot dominujących będzie identyczne pod względem danej cechy z osobnikami rodzicielskimi. Ich potomstwo będzie osobnikami o ubarwieniu standardowym. Jeżeli skrzyżujemy ze sobą osobniki rodzicielskie P - dwie homozygoty (dominującą i recesywną) w pokoleniu F1 otrzymamy potomstwo o ubarwieniu standardowym - heterozygoty.
krzyżówka homozygoty dominującej z recesywną   AA
  gamety A A
aa a Aa Aa
a Aa Aa


W pokoleniu F1 100% potomstwa będzie identyczne pod względem danej cechy. Fenotypowo wszystkie osobniki potomne będą identyczne z homozygotami dominujacycmi (osobnikami dzikimi).

Jeżeli jednak skrzyżujemy ze sobą dwa osobniki z pokolenia F1, wyniki tej krzyżówki będą zdecydowanie bardziej ciekawe. Możemy przedstawić to w postaci tabeli:

krzyżówka dwóch heterozygot   Aa
  gamety A a
Aa A AA Aa
a Aa aa


. Jak widać potomstwo w pokoleniu F2 różnić będzie się od siebie. Statystycznie rzecz biorąc powstanie
25 % osobników o genotypie AA (homozygoty dominujące)
50 % osobników o genotypie Aa (heterozygoty)
25 % osobników o genotypie aa (homozygoty recesywne)


Jeżeli będziemy rozpatrywać rozkład cech fenotypowych powstanie:
75 % osobników o dzikim fenotypie (homozygoty dominujące i heterozygoty - nie do odróżnienia). W takim wypadku potomstwo to określamy jako tzn. possible het. czyli prawdopodobne heterozygoty. Prawdopodobieństwo to wynosi 66%.
25 % osobników o fenotypie zmutowanym (homozygoty recesywne - w naszym przypadku albinosy)

Możemy rozpatrzyć także kolejny przykład - krzyżówkę homozygoty recesywnej (albinosa) z pokolenia P z heterozygotą z pokolenia F1. Możemy przedstawić to w postaci tabeli:

krzyżówka homozygoty recesywnej z heterozygotą   aa
  gamety a a
Aa A Aa Aa
a aa aa


. Jak widać potomstwo w pokoleniu F2 różnić będzie się od siebie. Statystycznie rzecz biorąc powstanie
50 % osobników o genotypie aa (homozygoty recesywne)
50 % osobników o genotypie Aa (heterozygoty)

Identycznie wyglądać będzie rozkład cech fenotypowych.

Ponieważ nie jesteśmy w stanie odróżnić osobników heterozygotycznych od homozygot dominujących, rozpatrywanie wariantu tego typu krzyżówki mija się z celem. W takim wypadku uznajemy cale potomstwo za dzikie.

Przykład II
Niekiedy osobniki są nosicielami dwóch cech recesywnych, kodowanych przez różne, niezależne od siebie geny. Przykładem tego typu odmiany barwnej u gekonów lamparcich jest krzyżówka blizzard albino (czyli odmiana Blazing blizzard).

Jeżeli rozpatrujemy dziedziczenie dwóch cech recesywnych kodowanych np. przez geny A i C (przykładowo może być to albinizm i blizzard), możemy zetknąć się z osobnikami o następujących genotypach.

AACC - podwójna homozygota dominująca - osobnik o standardowym ubarwieniu. Będzie wytwarzać tylko jeden typ gamet niosących allele dominujące AC.

AaCC - osobnik o standardowym ubarwieniu, nosiciel genu albino. Będzie wytwarzać dwa typy gamet: niosące allele dominujące AC i niosące allel recesywny a i dominujący C.

AaCc - osobnik o standardowym ubarwieniu, podwójna heterozygota, nosiciel genów albino i blizzard. Będzie wytwarzać cztery typy gamet AC, Ac, aC, ac.

aaCC - osobnik o ubarwieniu albino. Będzie wytwarzać tylko jeden typ gamet niosących allele: dominujący C i recesywny a.

AAcc - osobnik o ubarwieniu blizzard. Będzie wytwarzać tylko jeden typ gamet niosących allele: dominujący A i recesywny c.

AACc - osobnik o standardowym ubarwieniu, nosiciel genu blizzard. Będzie wytwarzać dwa typy gamet: niosące allele dominujące AC i niosące allel recesywny c i dominujący A.

aacc - osobnik o ubarwieniu Blazing blizzard - podwójna homozygota recesywna. Będzie wytwarzać tylko jeden typ gamet niosących allele recesywne ac.


Rozpatrzmy dwa przykłady krzyżówek osobników rodzicielskich: Jeżeli skrzyżujemy ze sobą osobniki rodzicielskie P - dwie homozygoty recesywne blizzard i albino (a więc jeden będzie fenotypowo blizzard, drugi zaś albino) w pokoleniu F1 otrzymamy potomstwo o ubarwieniu standardowym - heterozygoty.

krzyżówka dwóch homozygot recesywnych   AAcc
  gamety Ac Ac Ac Ac
aaCC aC AaCc AaCc AaCc AaCc
aC AaCc AaCc AaCc AaCc
aC AaCc AaCc AaCc AaCc
aC AaCc AaCc AaCc AaCc


Jeżeli skrzyżujemy ze sobą osobniki rodzicielskie P - dwie podwójne homozygoty (dominującą i recesywną) w pokoleniu F1 również otrzymamy potomstwo o ubarwieniu standardowym - heterozygoty.

krzyżówka homozygoty dominującej z recesywną   AACC
  gamety AC AC AC AC
aacc ac AaCc AaCc AaCc AaCc
ac AaCc AaCc AaCc AaCc
ac AaCc AaCc AaCc AaCc
ac AaCc AaCc AaCc AaCc


W jednym i drugim przypadku w pokoleniu F1 100% potomstwa będzie identyczne pod względem danej cechy. Fenotypowo wszystkie osobniki potomne będą identyczne z podwójnymi homozygotami dominujacycmi (osobnikami dzikimi).

Jeżeli jednak skrzyżujemy ze sobą dwa osobniki z pokolenia F1, wyniki tej krzyżówki będą zdecydowanie bardziej ciekawe. Możemy przedstawić to w postaci tabeli:

krzyżówka dwóch podwójnych heterozygot   AaCc
  gamety Ac AC aC ac
AaCc Ac AAcc AACc AaCc Aacc
AC AACc AACC AaCC AaCc
aC AaCc AaCC aaCC aaCc
ac Aacc AaCc aaCc aacc


. Jak widać potomstwo w pokoleniu F2 różnić będzie się od siebie. Statystycznie rzecz biorąc powstanie
- 2/16 (12,5 %) osobników o genotypie Aacc (homozygoty recesywne blizzard heterozygoty albino)
- 2/16 (12,5 %) osobników o genotypie aaCc (homozygoty recesywne albino heterozygoty blizzard)
- 1/16 (6,25 %) osobników o genotypie aaCC (homozygoty recesywne albino homozygoty dominujące blizzard)
- 1/16 (6,25 %) osobników o genotypie AAcc (homozygoty recesywne blizzard homozygoty dominujące albino)
- 1/16 (6,25 %) osobników o genotypie AACC (podwójne homozygoty dominujące)
- 1/16 (6,25 %) osobników o genotypie aacc (podwójne homozygoty recesywne)
- 2/16 (12,5 %) osobników o genotypie AaCC (homozygoty dominujące blizzard heterozygoty albino)
- 2/16 (12,5 %) osobników o genotypie AACc (homozygoty dominujące albino heterozygoty blizzard)
- 4/16 (25 %) osobników o genotypie AaCc (podwójne heterozygoty)

Jeżeli będziemy rozpatrywać rozkład cech fenotypowych powstanie:
9/16 (56,25 %) osobników o dzikim fenotypie (genotypy AACC, AaCc, AACc, AaCC - nie do odróżnienia).
3/16 (18,75 %) osobników o fenotypie albino (genotypy aaCc, aaCC) Potomstwo to określamy jako tzn. possible het. na blizzard czyli prawdopodobne heterozygoty na blizzard. Prawdopodobieństwo to wynosi 66%.
3/16 (18,75 %) osobników o fenotypie blizzard (genotypy Aacc, Aacc) Potomstwo to określamy jako tzn. possible het. na albino czyli prawdopodobne heterozygoty na albino. Prawdopodobieństwo to wynosi 66%.,
1/16 (6,25%) osobników o fenotypie zmutowanym blazing blizzard (podwójne homozygoty recesywne)

Tak więc w wypadku krzyżowania dwóch podwójnych heterozygot otrzymamy tylko 1/16 potomstwa z widocznymi obydwiema cechami.

Możemy rozpatrzyć także kolejny przykład - krzyżówkę podwójnej homozygoty recesywnej (blazing blizzard) z pokolenia P z podwójną heterozygotą z pokolenia F1. Możemy przedstawić to w postaci tabeli:

krzyżówka podwójnej homozygoty recesywnej z podwójną heterozygotą   aacc
  gamety ac ac ac ac
AaCc Ac Aacc Aacc Aacc Aacc
AC AaCc AaCc AaCc AaCc
aC aaCc aaCc aaCC aaCc
ac aacc aacc aacc aacc



Jak widać potomstwo w pokoleniu F2 różnić będzie się od siebie. Statystycznie rzecz biorąc powstanie
25 % osobników o genotypie aacc (podwójne homozygoty recesywne)
25 % osobników o genotypie AaCc (podwójne heterozygoty)
25 % osobników o genotypie aaCc (homozygoty recesywne albino heterozygoty blizzard)
25 % osobników o genotypie Aacc (homozygoty recesywne blizzard heterozygoty albino)

Identycznie wyglądać będzie rozkład cech fenotypowych.
25 % osobników o fenotypie zmutowanym blazing blizzard (genotyp aacc - identyczny z osobnikiem P)
25 % osobników o fenotypie albino (genotyp aaCc)
25 % osobników o fenotypie blizzard (genotyp Aacc)
25 % osobników o fenotypie dzikim (genotyp AaCc - identyczny z osobnikiem F1)

Ponieważ nie jesteśmy w stanie odróżnić osobników heterozygotycznych od homozygot dominujących, rozpatrywanie wariantu tego typu krzyżówki mija się z celem. W takim wypadku uznajemy cale potomstwo za dzikie.

Przykład III
Jeżeli rozpatrujemy dziedziczenie cechy recesywnej kodominujacej, kodowanej przez gen H (przykładowo może być to Mack Snow ), możemy zetknąć się z trzema typami osobników o różnych genotypach.

homozygotą dominującą HH - osobnik o standardowym ubarwieniu. Będzie wytwarzać tylko jeden tym gamet niosących allel dominujący

homozygotą recesywną kodominujacą H'H' - odmiana Mack Super Snow osobnik o kontarstowym czarno-białym ubarwieniu. Będzie wytwarzać tylko jeden tym gamet niosących allel recesywny kodominujacy H'.

heterozygotą HH' - odmiana Mack Snow osobnik o ubarwieniu pośrednim, bardziej kontrastowo ubarwiony od standardowego, w niektórych wypadkach prawie zupełnie pozbawiony żółtych i pomarańczowych pigmentów. Będzie wytwarzać dwa typy gamet: niosące allel dominujący H i niosące allel kodominujący H'

Potomstwo powstałe w wyniku skrzyżowania dwóch homozygot recesywnych kodominujacych będzie identyczne pod względem danej cechy z osobnikami rodzicielskimi. Potomstwo dwóch gekonów Mack Super Snow będzie Mack Super Snow. Podobnie będzie w wypadku skrzyżowania dwóch homozygot dominujących będzie identyczne pod względem danej cechy z osobnikami rodzicielskimi. Ich potomstwo będzie osobnikami o ubarwieniu standardowym.

Jeżeli skrzyżujemy ze sobą osobniki rodzicielskie P - dwie homozygoty (dominującą i kodominująca) w pokoleniu F1 otrzymamy potomstwo o ubarwieniu przejściowym - heterozygoty.

krzyżówka homozygoty dominującej z recesywną kodominujacą   HH
  gamety H H
H'H' H' HH' HH'
H' HH' HH'


Potomstwo będzie identyczne genetycznie pod względem danej cechy.
Fenotypowo otrzymamy 100 % osobników o fenotypie pośrednim (heterozygoty) w naszym wypadku osobniki o zaznaczonych cechach Mack Snow

Ciekawszym przypadkiem będzie krzyżówka dwóch heterozygot z pokolenia F1. Możemy przedstawić to w postaci tabeli:

krzyżówka dwóch heterozygot   H'H
  gamety H H'
H'H H HH HH'
H' H'H H'H'


. Jak widać potomstwo w pokoleniu F2 różnić będzie się od siebie. Statystycznie rzecz biorąc powstanie
25 % osobników o genotypie HH (homozygoty dominujące)
50 % osobników o genotypie H'H (heterozygoty)
25 % osobników o genotypie H'H' (homozygoty recesywne kodominujące)

Rozkład cech fenotypowych wyglądać będzie podobnie cech fenotypowych powstanie:
25 % osobników o dzikim fenotypie (homozygoty dominujace)
50 % osobników o fenotypie pośrednim (heterozygoty) - Mack Snow
25 % osobników o fenotypie zmutowanym (homozygoty recesywne kodominujące - w naszym przypadku Mack Super Snow)

Rozpatrzmy kolejny przykład - krzyżówkę homozygoty recesywnej kodominującej z pokolenia P (MAck Super Snow) z heterozygotą z pokolenia F1(Mack Snow). Możemy przedstawić to w postaci tabeli:

Krzyżówka homozygoty recesywnej kodominującej z heterozygotą   H'H'
  gamety H' H'
H'H H' H'H' H'H'
H H'H H'H


Jak widać w pokoleniu F2 potomstwo również będzie się od siebie różnić. Statystycznie rzecz biorąc powstanie
50 % osobników o genotypie H'H' (homozygoty recesywne kodominujące)
50 % osobników o genotypie H'H (heterozygoty)

Identycznie wyglądać będzie rozkład cech fenotypowych.

50 % osobników o fenotypie pośrednim (heterozygoty), w naszym wypadku osobniki Mack Snow
50 % osobników o fenotypie zmutowanym (homozygoty recesywne kodominujące), w naszym przypadku Mack Super Snow.

Przykład IV
Badania naukowe wykazały, że u podłoża wielu cech kolorystycznych leżą mutacje w różnych genach. Innymi słowy, zbliżony efekt fenotypowy może wynikać z mutacji w kilku różnych genach. Jest to poniekąd zrozumiałe - w szlak biosyntezy i transportu barwników zaangażowanych jest wiele białek, mutacja genu kodującego każde z nich może wywoływać efekt fenotypowy.
W przypadku cech takich jak hiperksantyzm nałożenie się na siebie mutacji w dwóch odrębnych genach powoduje nasilenie się danej cechy. Dlatego tez, krzyżując osobniki o ubarwieniu np. tangerine, pochodzące z odrębnych, niespokrewnionych ze sobą linii, możemy otrzymać młode o jeszcze bardziej intensywnym pomarańczowym ubarwieniu.
W przypadku cech recesywnych, dojść może do zjawiska tzw. komplementacji mutacji. Albinizm wywoływany jest przez mutacje w kilku genach. Jeżeli skrzyżujemy dwa osobniki albinotyczne wywodzące się z różnych linii, może okazać się, że ich potomstwo nie będzie albinosami (do tej pory posiano trzy linie gekonów albinotycznych Tremper albino, Rainwater albino i Bell albino).

Przykładowo: U samca albinizm wywołany jest za sprawą mutacji w genie A, natomiast gen B wywołujacy inną formę albinizmu występuje w formie dzikiej. Samiec ten ma genotyp aaBB, wytwarza więc gamety aB. U samicy sytuacja przedstawia się odwrotnie - albinizm wywołany jest za sprawą mutacji w genie B, natomiast gen A występuje w formie dzikiej. Samica ma genotyp AAbb i wytwarza gamety Ab. Sytuacja będzie przedstawiać się identycznie, jak w przypadku krzyżówki dwóch pojedynczych homozygot opisanej w przykładzie II.

krzyżówka dwóch homozygot recesywnych   AAcc
  gamety Ac Ac Ac Ac
aaCC aC AaCc AaCc AaCc AaCc
aC AaCc AaCc AaCc AaCc
aC AaCc AaCc AaCc AaCc
aC AaCc AaCc AaCc AaCc



Jak widać 100 % potomstwa będzie podwójnymi heterozygotami - osobnikami o fenotypie dzikim.


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Jak otrzymać odmiany barwne gekonów?

niedziela, 15 lutego 2009 12:05

Do mutacji w genach związanych z ubarwieniem dochodzi w sposób całkowicie spontaniczny. Z reguły jednak częstość powstawania takich mutacji jest niska, zmutowane allele genów obecne są w populacji, ale są dosyć rzadkie. W naturze bardzo często zdarza się, że osobniki o nietypowym ubarwieniu, jako bardziej wyróżniające się i łatwiejsze do dostrzeżenia podlegają selekcji negatywnej. Dlatego też bardzo trudno spotkać w naturze gekony np. albinotyczne.
Nie oznacza to jednak, że wśród osobników o dzikim ubarwieniu nie znajdują się nosiciele danej mutacji recesywnej.

Dzięki krzyżowaniu przypadkowych osobników mutacje recesywne mogą się zupełnie przypadkowo ujawnić.

Hodowcy, chcąc przyspieszyć wyprowadzanie linii odmian barwnych bardzo często stosują chów wsobny. Dzięki niemu łatwiej "wydobyć" na światło dzienne cechy recesywne np. albinizm, czy leucyzm. Jeżeli przyjrzymy się zasadom dziedziczenia tych cech (patrz dział Genetyka) łatwo zauważymy, że dysponując jednym osobnikiem homozygotycznym, lub dwiema heterozygotami pod względem danej cechy, w ciągu dwóch pokoleń możemy uzyskać całkiem sporą liczbę osobników "czystych" genetycznie.

Chów wsobny niesie ze sobą pewne ryzyka. Oprócz cech fenotypowych ujawnić mogą się także mutacje związane z chorobami genetycznymi lub zaburzeniami metabolicznymi. Dlatego też lepiej jest unikać chowu wsobnego, a jeśli już krzyżujemy osobniki spokrewnione to nie powinniśmy krzyżować ich wsobnie, bez dopływu "świeżej krwi" dłużej niż 2 pokolenia.
Aby uniknąć efektów chowu wsobnego (lub zmniejszyć ryzyko ich wystąpienia) najlepiej jest krzyżować nosicieli danej cechy z niespokrewnionych linii, lub (jak robi wielu hodowców) pasażować geny przez inne osobniki (tzn. krzyżować np. albinosy z niespokrewnionymi z nimi osobnikami dzikimi kilku niespokrewnionych linii, a następnie krzyżować ich potomstwo).

W przypadku cech o niepełnej dominacji na ogół krzyżuje się osobniki wyróżniające się pożądaną cechą. (np. jeżeli krzyżujemy gekony o żółtym zabarwieniu - bardziej żółtym niż dzikie - to jest szansa, że ich potomstwo będzie jeszcze bardziej żółte). W ten sposób po konsekwentnym selekcjonowniu do rozrodu osobników o pożądanej cesze, po kilku pokoleniach otrzymujemy linię o ubarwieniu wyraźnie odbiegającym od dzikiego. W ten sposób wyselekcjonowano linie High yellow i Tangerine. Oczywiście stosuje się tutaj także chów wsobny.


Podziel się
oceń
3
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

Irydofory

niedziela, 15 lutego 2009 12:03
W komórkach tych nie są syntetyzowane żadne barwniki, odkładane są w nich natomiast w postaci krystalicznej pochodne puryn. Skupiska puryn (np adeniny, guaniny lub hipoksantyny) załamują i odbijają promienie świetlne i w zależności od rodzaju związku dają efekt zielonej, niebieskawej lub czerwonawej barwy. Irydofory zabezpieczają powierzchnię skóry przed szkodliwym działaniem promieniowania UV, dlatego też z reguły występują w miejscach pozbawionych melanoforów. Efekt działania irydoforów widać wyraźnie u osobników z odmian Blizzard. Wielu hodowców zaangażowało się w projekty selekcjonowania linii o zielonakawym lub niebieskawym zabarwieniu - w perspektywie kilku lat można spodziewać się więc, że na rynku pojawią się gekony całkowicie zielone lub niebieskie.



Podziel się
oceń
2
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Ksantofory

niedziela, 15 lutego 2009 11:59
Są to komórki syntetyzujące i akumulujące barwniki żółte, pomarańczowe i czerwone. Nadprodukcja barwników prowadzi do Hiperksantyzmu. Przykładami odmian hiperksantycznych są High Yellow i Tangerine. W przypadku obydwu tych odmian mutacje dotyczą tego samego szlaku syntezy żółtych barwników pterydyn - u High Yellow produkowany jest barwnik o intensywnie żółtej barwie, w przypadku Tangerine pomarańczowy. Jako że mutacje dotyczą tego samego szlaku (ale mogą występować w różnych genach) istnieje cały szereg odmian pośrednich (np. Golden).
Zarówno w przypadku Tangerine, jak i High Yellow za osobniki czystej linii, uznaje się te, u których dominującym kolorem jest żółć lub pomarańcz i które pozbawione są brązowych plamek na nogach.
W przypadku Tangerine bardzo popularne są odmiany Hypo- i Superhypo-. Są to odmiany hipomelanistyczne. W przypadku Hypotangerine brązowe ubarwienie ogranicza się do głowy, ogona i 3-4 poprzecznych pasów ciemnych kropek na tułowiu. U Superhypotangerine tułów pozbawiony jest jakichkolwiek ciemniejszych plamek.

Hiperksantyzm, podobnie, jak hipomelanizm jest cechą o niepełnej dominacji. Kolejnym przykładem gekonów hipomelanistycznych i hipoksantycznych są wspomniane już White & Yellow.

Zaburzenia w syntezie pterydyn prowadzą do hipoksantyzmu, lub w skrajnych przypadkach do aksantyzmu. Przykładem odmiany aksantycznej, są pozbawione żółtego barwnika gekony Snow o całkowicie białym zabarwieniu tła. Aksantyzm jest cechą recesywną.

Czerwone barwniki skupione są w szczególnym typie ksantoforów - erytroforach. Z reguły skupiska tych komórek zlokalizowane są u nasady ogona (Carrottail - odmiana, u której przynajmniej 15% powierzchni ogona ma bardzo intensywnie pomarańczowe lub czerwone zabarwienie tła), lub na głowie (Carrot head - odmiana, u której przynajmniej 15% powierzchni głowy ma bardzo intensywnie pomarańczowe lub czerwone zabarwienie tła. Obecnie na rynku pojawiają się odmiany, u których czerwone zabarwienie występuje także na tułowiu Red Striped, Sunglow). Carrottail, Carrothead i Red Striped bardzo często towarzyszą innym cechom np. Superhypotangerine, lub Tangerine.

 


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

Melanofory

niedziela, 15 lutego 2009 11:57
Melanofory sa to komórki w których odkłada się ciemnobrązowy barwnik - melanina. Melanina syntetyzowana jest z aminokwasu - tyrozyny przez występujący w komórkach enzym - tyrozynazę. Zaburzenia w syntezie i transporcie melaniny mogą prowadzić do hipomelanizmu, amelanizmu i albinizmu (upośledzona synteza melaniny lub jej całkowity brak), lub hipermelanizmu (zwiększona synteza melaniny).
Możemy wyróżnić dwa rodzaje albinizmu: tyrozynazonegatywny (w komórkach nie występuje tyrozynaza i nie dochodzi do syntezy melaniny - przykładem są całkowicie białe po wykluciu Leucistic) i tyrozynazopozytywny (melanina jest syntetyzowana, ale zaburzony jest jej transport z głębszych partii skóry - przykładem mogą być popularne odmiany Tremper albino, Rainwater albino, Bell albino. Tak zwane Chocolate albino - o brązowawym ubarwieniu są to osobniki jednj z trzech odmian albino wyklute z jaj inkubowanych w niższej temperaturze. Chocolate albino nie jest wiec osobną odmianą i genetycznie nie różni się od zwykłych albinosów. W wyniku wieloletniej selekcji odmian amelanistycznych i krzyżowania ich z odmianami typu Patternless otrzymano także liczne wariacje odmiany Blizzard.
Hipermelanizm wiąże się z nadprodukcją melaniny - osobniki hipermelanistyczne maja bardzo ciemne ubarwienie - przykładem mogą być niemal zupełnie czarne Midnight.

Hipomelanizm jest cechą o niepełnej dominacji, gekony hipomelanistyczne mają zredukowaną ilość melanoforów w skórze, ale istniejące melanofory sa w pełni sprawne i syntetyzują melaninę. Hipomelanizm często idzie w parze z hiperksantyzmem (patrz niżej) przykładem moga być gekony linii Hypotangerine lub linii hodowlanej określanej jako White & Yellow.

Ponieważ istnieje wiele odmian albinistycznych i w przypadku każdej z nich za fenotyp odpowiedzialne są inne mutacje w obrębie tych samych genów, lub mutacje w zupełnie rożnych genach istnieje prawdopodobieństwo, że w wyniku krzyżówki dwóch, wywodzących się z różnych linii gekonów albinistycznych, urodzi się potomstwo o dzikim fenotypie. Jeżeli mamy do czynienia z mutacjami w dwóch różnych genach potomstwo będzie po prostu podwójnymi heterozygotami, jeżeli zaś mutacje dotyczą tego samego genu, może (chociaż z niezwykle małym prawdopodobieństwem) dojść do komplementacji mutacji. Dlatego też krzyżówki Tremper albino z Rainwater lub Bell albino dają potomstwo o fenotypie zbliżonym do dzikiego.

 


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Odmiany barwne

niedziela, 15 lutego 2009 11:55

W ostatnich latach wśród hodowców na całym świecie coraz większą popularność zyskują odmiany barwne gekonów lamparcich. Hodowcy prześcigają się w otrzymywaniu krzyżówek o nietypowym ubarwieniu i nadawaniu im dziwacznych nazw. Dzięki wieloletniej selekcji i starannym doborze osobników do rozrodu udało się otrzymać zaskakujące formy kolorystyczne, takie jak hybino, sunglow, carrottail tangerine albino, carrothead, midnight, czy też perełki w rodzaju APTOR i RAPTOR, których dodatkowym atutem jest mutacja odpowiedzialna za barwę oczu.

Generalnie za nietypowymi wariantami ubarwienia kryją się przez mutacje genetyczne. Mutacje te dotyczą na ogół genów kodujących białka zaangażowane bądź w syntezę, bądź też w transport barwników obecnych w komórkach pigmentacyjnych. Stąd też mutacje możemy podzielić na dotyczące barwy oraz dotyczące wzoru ubarwienia, a więc rozmieszczenia chromatoforów (komórek zawierających pigment).

Musimy pamiętać, że oprócz genów na ubarwienie wpływają także czynniki środowiskowe lub hormony stresowe, takie jak kortykosteron. Badania naukowe wykazały, że z jaj inkubowanych w niskiej temperaturze wylęgają się gekony o ciemnym umaszczeniu, posiadające w skórze zdecydowanie więcej ciemnego barwnika, melaniny. Ubarwienie może zmieniać się także okresowo, pod wpływem stresu, np. samice wyczerpane składaniem jaj stają się ciemniejsze, podobny efekt możemy zaobserwować u osobników trzymanych w dużym zatłoczeniu. W przypadku odmian barwnych, wzór i kolor są dziedziczne - wiadomo, że potomstwo dwóch osobników o podobnych cechach fenotypowych należących do danej odmiany, będzie miało cechy fenotypowe rodziców (co nie oznacza, że będzie identyczne z którymkolwiek z nich).

Aby zrozumieć zasady dziedziczenia cech kolorystycznych i krzyżowania gekonów w celu wyprowadzenia linii barwnych musimy przypomnieć sobie podstawowe pojęcia z dziedziny genetyki.

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Metaboliczne choroby kości u gadów

niedziela, 15 lutego 2009 10:54
Jednym z najczęściej rozpoznawanych zaburzeń u gadów przetrzymywanych w warunkach sztucznych jest metaboliczna choroba kości (MBD – metabolic bone disease) (10). Nie jest to samoistna jednostka chorobowa, lecz zespół zaburzeń prowadzących do zmian w układzie kostnym (1, 3, 4). U gadów termin MBD należy stosować zawsze z dodatkowym określeniem przyczyny. Przyczyny te można podzielić na żywieniowe i poza żywieniowe.

Najczęstszą postacią żywieniową (NMBD – nutritional metabolic bone disease) jest wtórna żywieniowa nadczynność przytarczyc (NSHP) (1).

Wtórna żywieniowa nadczynność przytarczyc

Przyczyny

Do NSHP dochodzi na skutek:

    1. przewlekłego niedoboru wapnia lub witaminy D3 w diecie (1),

    2. zaburzonego stosunku Ca : P w diecie; powinien on wynosić 2 : 1 (przy zwiększonej ilości fosforu dochodzi do powstawania nierozpuszczalnych soli wapniowo-fosforowych, co uniemożliwia wchłanianie wapnia w jelitach) (2),

    3. niewłaściwego składu diety – w wielu roślinach (np. szpinak, rabarbar, liście buraczane, w mniejszych ilościach w roślinach kapustowatych – kapusta, brukselka, kalafior, brokuły, kalarepa) występują szczawiany (oxalaty), które wiążą wapń, tworząc nierozpuszczalne i niewchłanialne kompleksy (2, 3); dieta bogata w tłuszcze (np. tofu, ziarna roślin oleistych) zaburza metabolizm witaminy D3, a przez to wpływa na spadek wchłaniania wapnia (2),

    4. braku lub niedostatecznego dostępu do promieniowania UVB (1),

    5. potencjalnie nadmiaru witaminy A w diecie – witaminy A i D3 są wchłaniane w jelicie w ten sam sposób. Jeżeli stosunek witamina A : witamina D3 będzie większy niż 10 : 1, może dojść do całkowitego zatrzymania wchłaniania witaminy D3 (4).


NSHP może występować u wszystkich gadów i płazów, lecz przeważnie dotyczy jaszczurek i żółwi (1). Najczęstszymi pacjentami lecznic są legwany zielone (Iguana iguana) (6, 7, 11), agamy brodate (Pogona viticeps), kameleony (6) oraz żółwie wodne i lądowe (1). U węży choroba ta występuje stosunkowo rzadko i dotyczy najczęściej osobników utrzymywanych przez długi czas na diecie składającej się tylko z mysich osesków (1).

Gady o dziennym trybie życia pod wpływem promieniowania słonecznego (o długości fali 290-320 nm) produkują w skórze z 7-dehydrocholesterolu nieaktywną formę witaminy D3 (cholekalcyferol). Ta nieaktywna postać jest przekształcana w wątrobie w 25-hydroksycholekalcyferol (25-HCC), który w nerkach podlega dalszej hydroksylacji i powstaje 1,25-dichydroksycholekalcyferol (1,25-DHCC). Związek ten jest niezbędny w procesie wchłaniania wapnia z jelit do krwi (1, 2, 9). W roślinach występuje witamina D2, brak jednak badań nad zdolnością wykorzystywania tej formy witaminy przez gady (1, 2, 4), Źródła podają również, że niektóre gatunki, w tym legwan zielony (Iguana iguana), nie są w stanie wykorzystać witaminy D3 podawanej doustnie, gdyż nie wchłaniają jej w jelitach(1, 5).

Za gospodarkę wapniem i fosforem w organizmie odpowiadają dwa hormony. Parathormon (PTH), produkowany przez przytarczyce, jest odpowiedzialny za zwiększanie poziomu wapnia we krwi, a kalcytonina, która u gadów jest produkowana przez skupiska komórek zwane ciałkami skrzelowymi (ang. ultimobranchial glands), obniża poziom wapnia we krwi poprzez zahamowanie działalności osteoklastów, stymulację osteoblastów i zwiększenie wydalania wapnia z moczem (9).



W przypadku nieodpowiedniej diety lub braku dostępu do UVB dochodzi do spadku poziomu wapnia we krwi. Powoduje to wzrost wydzielania parathormonu, który zwiększa poziom wapnia we krwi poprzez zwiększenie jego resorpcji z kości, zwiększenie zwrotnego wchłaniania wapnia z moczu i stymulację produkcji 1,25-DHCC, a jednocześnie obniża poziom fosforu we krwi poprzez zwiększenie jego wydalania wraz z moczem. W sytuacji gdy stan taki utrzymuje się dłuższy czas, dochodzi do zużycia rezerw wapnia w kościach, co prowadzi do zmniejszenia twardości i zmian zwyrodnieniowych (osteodystrofia włóknista) w obrębie kości. U młodych osobników taki stan nazywany jest krzywicą, u dorosłych – osteomalacją (1, 2).

Objawy (1, 2, 3, 5, 7, 8, 12)

1. Zaczerwienienie końcówki języka (wczesne stadium choroby).

2. Wypadanie kloaki (wczesne stadium choroby).

3. Zmniejszony apetyt lub jego brak.

4. Apatia.

5. Zaburzenia w obrębie kośćca (zaawansowane stadium choroby).

    – patologiczne złamania kości długich

    – zniekształcenie kości długich, kręgosłupa i żuchwy

    – obrzęk i zmniejszenie twardości kości długich i żuchwy (tzw. gumowa żuchwa)

    – horyzontalne ustawienie łopatek

    – zmniejszenie twardości karapaksu i plastronu (żółwie)

    – zniekształcenia karapaksu (żółwie)

    – przerost tarczki rogowej części twarzowej (żółwie)


6. Zaburzenia w układzie mięśniowo-nerwowym (zaawansowane stadium choroby).

– drżenia mięśni

– drgawki palców i kończyn

– nadmierna reaktywność na bodźce

– zaburzenia w poruszaniu, chodzenie na nadgarstkach, ciągnięcie zadu przy chodzeniu

– porażenie spastyczne, a następnie wiotkie przy bardzo silnej hipokalcemii

Skrócenie żuchwy u legwana zielonego (Iguana iguana)

Obrzęk nasady dalszej kości udowych (G. vittatus)

Rozpoznawanie
  •  

      – oglądanie – zwrócić uwagę na sposób poruszania się zwierzęcia, na widoczne deformacje kośćca i obrzęki

      – omacywanie – u jaszczurek zwracamy uwagę na twardość i kształt żuchwy (najlepiej przeprowadzać badanie przy otwartej jamie ustnej) oraz ewentualnie wyczuwalne deformacje w obrębie kości długich, szczególnie kości udowych i ramieniowych; u żółwi zwracamy uwagę na twardość skorupy.

      – RTG – zmiana gęstości kości, ewentualnie deformacje i złamania, zmiany osteodystroficzne w obrębie kości

      – biochemia krwi (szczególnie poziom Ca i P) – w przypadku MBD dochodzi do spadku poziomu wapnia i wzrostu poziomu fosforu, jednakże w niektórych przypadkach poziomy te mogą mieścić się w granicach normy (1, 5).

  • 1. Wywiad – należy zwrócić szczególną uwagę na warunki hodowli, wyposażenie i rodzaj diety.

    2. Badanie kliniczne

    3. Badania dodatkowe


Leczenie

Sposób leczenia jest uzależniony od stopnia zaawansowania choroby. We wczesnych stadiach wystarczy poprawa warunków hodowli:

    – zadbanie o źródło promieniowania UVB. Należy dokładnie omówić z właścicielem rodzaje źródeł UVB (świetlówki, żarówki kompaktowe, ultravitalux), zwrócić uwagę na niewielki zasięg promieniowania uzyskiwanego z tego typu źródeł – maksymalnie 40-60 cm (1, 4), przypomnieć o konieczności wymiany świetlówki lub żarówki co 6-12 miesięcy (zgodnie z zaleceniami producenta),

    – zmodyfikowanie diety stosownie do wymagań danego gatunku oraz zalecenie odpowiednich preparatów mineralno-witaminowych (1, 2).

W przypadkach zaawansowanej choroby, gdy dochodzi do hipokalcemii i porażeń, należy jak najszybciej rozpocząć terapię płynami, zadbać o podniesienie temperatury ciała i podać wapń w postaci 10% glukonianu (calcium gluconate) w dawce 100 mg/kg i.m. lub do jamy ciała co 6 godzin (1, 3, 8) albo mleczanu (calcium lactate) w dawce 250 mg/kg i.m. lub i.v. co 12 godzin (3), aż do ustąpienia porażeń, a następnie przejść na suplementację doustną glukonolaktobionianem (calcium glubionate). W ostatnich latach w leczeniu NMBD zaczęto stosować syntetyczną kalcytoninę łososiową (SCT). Leczenie polega na dwukrotnym jej podaniu w dawce 50 IU/kg i.m. w odstępie tygodnia. Kalcytoninę podajemy po raz pierwszy dopiero po tygodniu od momentu rozpoczęcia suplementacji wapniem, w przeciwnym wypadku, jeśli nie ustabilizujemy poziomu wapnia, można pogłębić hipokalcemię. Syntetyczna kalcytonina ma również działanie przeciwbólowe w przypadku bólów kostnych, wynikające ze stymulującego wpływu na produkcję endorfin i bezpośredniego oddziaływania na ośrodki bólu w mózgu (1).
W USA stworzono schemat leczenia NSHP przy użyciu SCT u legwanów zielonych (Iguana iguana) (1).
  •  

      – wywiad i badanie kliniczne

      – diagnostyka (RTG, biochemia)

      – witamina D3 400 IU/kg i.m.

      – calcium glubionate 23 mg/kg p.o., podzielone na dwie dawki (przez cały okres leczenia)

      – poprawa warunków i żywienia

      – ewentualnie zalecenie wspomagania karmienia (karmienie na siłę)

      – witamina D3 400 IU/kg i.m.

      – pierwsza iniekcja kalcytoniny 50 IU/kg i.m. (tylko u pacjentów z ustabilizowanym poziomem wapnia)

      – druga iniekcja kalcytoniny 50 IU/kg i.m.

  • 1. I wizyta

    2. II wizyta (po tygodniu)


    3. III wizyta (po tygodniu)



W przypadku NSHP rokowanie jest uzależnione od stopnia zaawansowania choroby. Generalnie leczenie może trwać do 6 miesięcy, lecz przy zastosowaniu SCT okres leczenia skraca się do 4-6 tygodni (1). Należy jednak pamiętać, że wszelkie deformacje kośćca nie ulegną cofnięciu. Osobniki dotknięte takimi zmianami mogą w większości przypadków dobrze funkcjonować. Czasami jednak zmiany w obrębie kośćca mogą powodować trwałe porażenia, utrudnione oddawanie kału i moczu lub brak możliwości ich oddawania, uniemożliwiać pobieranie pokarmu. W takich przypadkach należy brać pod uwagę eutanazję (1, 5). U samic, które w okresie młodzieńczym miały problemy i dotknięte są zmianami krzywiczymi, dodatkowe problemy mogą pojawić się w okresie rozrodczym. Deformacje miednicy mogą uniemożliwić złożenie jaj. W przypadku takich samic rozsądnym wyjściem jest wcześniejsza sterylizacja (1).
Do pozażywieniowych przyczyn MBD zalicza się wtórną nerkową nadczynność przytarczyc (RSHP), osteopatię przerostową (HO), osteopetrozę (OP), chorobę Pageta (PD) (1).

Wtórna nerkowa nadczynność przytarczyc (RSHP)

Do RSHP dochodzi w przypadku zaburzeń pracy nerek. Na skutek zmniejszonej filtracji w uszkodzonych nerkach wzrasta stężenie fosforu we krwi. Hiperfosfatemia prowadzi do spadku produkcji kalcitriolu (z powodu zaburzeń pracy hydroksylazy). Spadek poziomu kalcitriolu we krwi ogranicza wchłanianie wapnia w jelitach, a jednocześnie zwiększa wydzielanie PTH (ujemne sprzężenie zwrotne), co prowadzi do RSHP i osteodystrofii. W diagnostyce różnicowej należy brać pod uwagę NSHP, osteopatię przerostową i osteomyelitis (bakteryjne i grzybicze). W trakcie leczenia najważniejsze jest wykrycie przyczyny zaburzenia pracy nerek i jej usunięcie (1).

Osteopatia przerostowa (HO)

Osteopatia przerostowa (HO) jest częściej rozpoznawana u ssaków, natomiast u gadów stosunkowo rzadko. Objawia się bolesnością kończyn, niechęcią do poruszania się, a w 90% przypadków połączona jest z zaburzeniami w obrębie płuc. Na zdjęciach RTG obserwuje się zmiany rozrostowe w obrębie kości długich, nigdy jednak nie obejmują one stawów (w przeciwieństwie do NMBD i RMBD). Patogeneza nie jest znana, podejrzewa się przewlekłe niedotlenienie lub tło toksykologiczne. U ssaków choroba ta jest nieuleczalna i prowadzi do śmierci (1).

Osteopetroza

Osteopetroza (OP) jest wyjątkowo rzadko spotykaną jednostką chorobową u ludzi, ma ona podłoże genetyczne. W trakcie choroby u ludzi dochodzi do zagęszczania kości, stają się one radiograficznie gęste i może dochodzić do zanikania jamy szpikowej, co prowadzi do niedokrwistości. Jednocześnie w czaszce mogą zarastać otwory dla nerwów czaszkowych, co prowadzi do ślepoty i głuchoty. D. Mader opisuje przypadki OP u gadów, diagnozowane na podstawie radiogramów z podobnymi objawami jak u ludzi. U ptaków objawy podobne do OP wywołuje wirus białaczki, u gadów nie zaobserwowano jednak podobnych przypadków (1).

Choroba Pageta

Choroba Pageta (PD) (łac. osteitis deformans) to przewlekła choroba układu kostnego, która charakteryzuje się występowaniem co najmniej jednego ogniska nieprawidłowego tworzenia kości przez osteoblasty, poprzedzonego nasiloną reabsorpcją kości przez osteoklasty (10). U ludzi choroba przebiega najczęściej bezobjawowo. Przyczyny choroby nie są do końca poznane, podejrzewa się zakażenia wirusowe lub uwarunkowania genetyczne. Diagnoza stawiana jest na podstawie badań RTG, fizykalnych i laboratoryjnych. U gadów obserwowano i opisywano jako chorobę Pageta przypadki, w których w kościach występował mozaikowy wzór (podobnie jak u ludzi), jednakże ostatnie obserwacje wskazują, że termin ten jest prawdopodobnie nieprawidłowy, gdyż u gadów mozaikowy wzór kości może być normalną cechą. Dodatkowo u węży z takimi zaburzeniami toczyły się w kościach procesy zapalne, z których izolowano bakterie Salmonella, Klebsiella, Morganella, Providencia, tak więc termin bakteryjne osteomyelitis jest bardziej na miejscu
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Crypto cz.2

niedziela, 15 lutego 2009 10:49
'Crypto"
Gekon lamparci (Eublepharis macularius) jest obecnie jednym z najbardziej popularnych gatunków zwierząt egzotycznych hodowanych w naszych terrariach. Jego łatwość hodowli i szybka adaptacja do nowych warunków sprawiły, że rozmnożenie tego gatunku w niewoli stało się nad wyraz łatwe. Z powodu m.in. tych czynników w hodowlach masowych zaczęły pojawiać się osobniki o fenotypie znacznie odbiegającym od naturalnego, co zapoczątkowało powstawanie coraz to nowszych odmian barwnych. Obecnie hobbyści kuszeni są rozmaitymi wzorami, kolorami, coraz dłuższymi nazwami odmian barwnych, gdzie granice wyznaczają tylko pieniądze. Taka sytuacja powoduje pewien rozwój w naszym hobby, lecz czy zdajemy sobie sprawę także z zagrożeń związanych z importem nowych zwierząt z nie zawsze pewnych źródeł? Jednym z takich zagrożeń jest "Crypto".
"Crypto" jest to skrót nazwy choroby pasożytniczej - kryptosporidiozy (ang. Cryptosporidiosis). Kryptosporidioza wywoływana jest przez chorobotwórcze pierwotniaki z rodzaju Cryptosporidium w którego skład zalicza się 5 gatunków:

  • Cryptosporidium bailey (Current, Upton & Haynes, 1986) - gł. występowanie: drób hodowlany - kury(Gallus domesticus), indyki(Meleagrididae sp.)
  • Cryptosporidium meleagridis ( Slavin, 1955) - gł. występowanie: drób(indyk- Meleagrididae sp.) , człowiek
  • Cryptosporidium muris (Tyzzer, 1907) - gł. występowanie: gryzonie, wielbłądy(Camelus bactrianus)
  • Cryptosporidium parvum (Tyzzer, 1912) - gł. występowanie: bydło, owce, kozy, człowiek
  • Cryptosporidium serpentis ( Levine, 1980) - gł. występowanie: gady (Sauria, Serpentes)

W przypadku gadów gatunek wywołujący "Crypto" to Cryptosporidium serpentis.
Niektóre źródła podają większą ilość istniejących gatunków należących do rodzaju Cryptosporidium.

Ogólna charakterystyka i cykl życiowy Cryptosporidium spp.

Jako, że pierwotniaki z rodzaju Cryptosporidium spp. należą do Protozoa, mają typową dla jednokomórkowych organizmów eukariotycznych budowę komórki. Tworząc oocysty o kulistym, stosunkowo małym kształcie(np. C. Parvum 4 - 6 μm).
Cykl życiowy ów pierwotniaków można podzielić na 6 zasadniczych etapów: 1) dostanie się oocyst do przewodu pokarmowego, 2) umiejscowienie się sporozoitów(stadium rozwojowe) w komórkach nabłonka wyścielającego przewód pokarmowy(gł. jelit) oraz późniejsze przekształcenie się sporozoitów w trofozity(stadium rozwojowe), 3) rozmnażanie bezpłciowe trofozoitów (schizogonia – podział wielokrotny jądra kom. początkowo bez podziału cytoplazmy, której podział następuje w późniejszym czasie) w skutek czego powstaje pokolenie bezpłciowe tzw. merozoity, 4) etap rozmnażania płciowego za pośrednictwem zapłodnienia makrogamet żeńskich przez mikrogamety męskie, 5) powstawanie i rozwój oocyst, 6) wydalenie oocyst z organizmu.

Objawy choroby i rozpoznanie

Do najczęściej spotykanych objawów inwazji pierwotniaków wywołujących "Crypto" należą:

  • Utrata wagi
  • Biegunka
  • Brak apetytu, anoreksja
  • Zwracanie nie strawionej treści pokarmowej
  • Wyraźne ciemnienie narządów wewnętrznych od strony brzusznej(prawdopodobnie wskutek stanów zapalnych), nie wynikające z normalnej anatomii tego gatunku (por. fot. 1 )


Jest to typowy obraz strony brzusznej gekona zdrowego w wieku młodocianym lub nie mającym na tyle grubej skóry, że niektóre narządy wewnętrzne są widoczne.

Najbardziej skuteczną metodą rozpoznania jest analiza świeżej próbki kału za pomocą metody immunofluorescencji(IFA) w specjalistycznym laboratorium. Badanie w kierunku kryptosporidiozy można wykonać np. w Zakładzie Higieny Weterynaryjnej bądź w Zakładzie Parazytologii Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach.
Warto wspomnieć, iż średni czas inkubacji choroby(czas od zakażenia do wystąpienia pierwszych objawów) jest stosunkowo krótki, gdyż wynosi 21 dni.

Możliwe drogi infekcji
Inwazja następuje głównie drogą pokarmową poprzez bezpośredni lub pośredni kontakt z odchodami lub wydzielinami chorego zwierzęcia. Możliwe jest także zarażenie poprzez zwierzęta karmowe lub wodę mającą kontakt z wydzielinami zarażonych zwierząt. Do zarażenia nie może dojść poprzez powietrze! Occysty Cryptosporidium spp. znajdujące się poza ciepłym i wilgotnym środowiskiem giną po ok. 72-96 godzinach.

Leczenie i zapobieganie
Wiadome jest, iż lepiej zapobiegać niż leczyć. Aby uchronić swoją hodowlę przed "Crypto" należy stosować kilka podstawowych zasad:

  • Obowiązkowo stosowana kwarantanna nowo pozyskanych zwierząt, trwająca minimum 60-90 dni.
  • W czasie trwającej kwarantanny warto wykonać badania kału(IFA)
  • Po kontakcie z wydzielinami nowo pozyskanych zwierząt lub, u których rozpoznano "Crypto" należy dokładnie myć ręce.
  • Terrarium oraz przedmioty znajdujące się w nim, mające wcześniej kontakt z chorym zwierzęciem należy odpowiednio zdezynfekować. Najbardziej skuteczny okazuje się 10% amoniak.

Niestety kiedy dojdzie do rozpoznania, należy dobrać przy konsultacji z lek. wet., adekwatną do stanu zdrowia zwierzęcia, terapię leczenia. Najbardziej popularne metody polegają na podawaniu preparatów działających pierwotniakobójczo są to m.in.
Metronidazol 50-100mg/kg [1]
Sulfadiazyna 30-60mg/kg [1]
Humatin(Paramomocyna) 400mg/kg [2]
Warto wspomnieć, że na dzień dzisiejszy żadna kuracja nie gwarantuje 100% efektywności. Na postęp w leczeniu tej choroby mają także inne czynniki takie jak postęp choroby, stan zdrowia zwierzęcia, stres, czy prawidłowo funkcjonujący układ odpornościowy.
Źródła:
Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Pasożyty kryptosporidoza, "Crypto".

niedziela, 15 lutego 2009 10:47
Kryptosporidioza jest chorobą wywoływaną przez pierwotniaki z rodzaju Cryptosporidium, cała pełna systematyka przedstawia się następująco (2, 3):

    Typ: Apicomplexa Levine, 1970
    Gromada: Conoidasida Levine, 1988
    Podgromada: Coccidiasina Leuckart, 1879
    Rząd: Eucoccidiorida Leger and Duboscq, 1910
    Podrząd: Eimeriorina Leger, 1911
    Rodzina: Cryptosporidiidae Leger, 1911
    Rodzaj: Cryptosporidium Tyzzer, 1907

Po raz pierwszy zostały one opisane w 1907 roku przez Ernesta E. Tizzer’a (2, 4), jednakże jego odkrycie zostało uznane za mało ważne i przez ponad pół wieku nikt się nim nie zainteresował. Dopiero w latach 70 – tych XX wieku zaczęto się interesować Cryptosporidium, gdyż udowodniono, że jest ono przyczyną biegunek u bydła. W 1976 roku po raz pierwszy odkryto tego pierwotniaka u ludzi (2) i od tego momentu badania nabrały tempa (3). W ciągu tych ostatnich 40 lat zostało odkrytych kilkanaście gatunków, które przyporządkowano do rodziny Cryptosporididae, jednakże systematyka tej rodziny jest ciągle kontrowersyjna i wraz z biegiem czasu odkrywane są nowe gatunki a część starych przenoszonych jest do innych rodzin.

Obecnie systematyka oparta jest na podziale pod względem specyfiki gospodarczej i wielkości oocysty i wyróżnia się od 8-14 gatunków (2, 23)
U gadów po raz pierwszy Cryptosporidium zostało opisane w 1977 roku przez Brownstein’a (4), a w 1980 Levine nadał mu nazwę C. serpentis (4). W 1995 Pavlasek et al. opisali nowy gatunek C. varani znaleziony w jelitach warana Varanus prasinus (4). W 1998 Koudela & Modry opisali C. saurophilum (którego oocysty są mniejsze niż u C. serpentis) u scynka Eumeces schneideri(4). Wydaje się, że C. saurophilum i C. varani to ten sam gatunek.

Pierwotniaki z rodzaju Cryptosporidium są niewielkimi (4-8µm) owalnymi pasożytami, bytującymi w przewodzie pokarmowym (szczególnie w żołądku i jelitach). Cykl rozwojowy jest złożony z wielu etapów. Został on dobrze poznany u ssaków, jednakże brak jest danych odnośnie tego jak wygląda u gadów i uznaje się że jest on podobny jak u ssaków. Wyróżnia się w nim etapy rozmnażania bezpłciowego (schizogonia) oraz etapy rozmnażania płciowego (sporogonia) – oba zachodzą na terenie organizmu żywiciela. Natomiast pewna część cyklu rozwojowego (tzn. nabywanie inwazyjności przez oocysty) zachodzi w środowisku zewnętrznym poza organizmem człowieka. W cyklu rozwojowym Cryptosporidium wyróżnia się wiele stadiów rozwojowych (1). Oocysta (wielkości 6,3x5,5µm (6) po dostaniu się do organizmu człowieka uwalnia w żołądku lub jelicie cienkim 4 sporozoity, które atakują komórki nabłonka błony śluzowej, wnikają do nich, a następnie przekształcają się w schizonty. W okresie około 1 tygodnia od zarażenia schizonty rozpoczynają etap rozmnażania bezpłciowego (schizogonię) - wytwarzane są meronty I typu z nich powstają merozoity (z każdego schizonta 6-8 merozoitów), merozoity opuszczają komórkę i mogą tworzyć meronty II typu a z nich merozoity II typu lub przekształcać się w mikro- i makrogametocyty, a następnie odpowiadające im mikro- i makrogamety (2).
Rozpoczyna się etap rozmnażania płciowego - gamety łączą się, powstaje zygota, która otacza się otoczką tworząc oocystę wewnątrz której powstają 4 sporozoity. Powstają dwa rodzaje oocyst: jedne z grubą podwójną ścianą, są one wydalane z kałem do środowiska oraz drugie z cienką ścianą które od razu ekscystują uwalniając sporozoity i prowadząc do autoinfekcji. Okres prepatentny wynosi 3 dni (7).

Cryptosporidium sp. występują u wszystkich kręgowców, wśród gadów izolowano je od (11):

  • jaszczurek (legwanów, agam, kameleonów, gekonów, heloderm)
  • żółwi
  • węży (Colubridae, Boidae, Elapidae, Viperidae)


Niepublikowane dane podają również izolację pasożytów u krokodyli, scynków i waranów. Niektóre źródła podają że szczególnie wrażliwe na zachorowanie są węże z rodziny Viperidae oraz formy amelanistyczne węży. W większości przypadków izoluję się te pierwotniaki od klinicznie zdrowych osobników w czasie rutynowego badania kału lub podczas sekcji osobników, które padły z innego powodu.

Na zachorowanie szczególnie wrażliwe są osobniki z obniżoną odpornością na wskutek stresu lub innej choroby. Do zarażenia dochodzi drogą alimentarną poprzez bezpośredni kontakt z chorymi osobnikami, lub zabrudzony sprzęt. U węży pierwotniaki zasiedlają błonę śluzową żołądka a u jaszczurek najczęściej jelito. Odnotowano również obecność Cryptosporidium sp. w żołądku u kameleonów, w kloace u felsumy zielonej (Phelsuma madagascariensis grandis) oraz w przewodzie słuchowym i nerce u legwana zielonego (Iguana iguana) (10).

Choroba może przebiegać w dwóch postaciach:

  •  
    •  

      • spadek masy ciała
      • anoreksje
      • wymioty 3 – 4 dni po posiłku
      • obecność twardego, spuchniętego tworu w środkowej części ciała
      • osowienie
      • śmierć

      • biegunkę
      • spadek masy ciała (u gekonów zanik tłuszczu podskórnego w nasadzie ogona)
      • anoreksję
      • osowienie
      • śmierć
    • a. u węży u których inwazja obejmuje żołądek obserwuje się (9, 10, 12):

      b. u jaszczurek u których inwazja obejmuje najczęściej jelito obserwuje się (9, 10, 12):
  • 1. Subklinicznej – brak objawów klinicznych ale występuje siestwo oocyst.

    2. Klinicznej



Diagnostyka

W diagnostyce do badań wykorzystujemy (5):

  • próbki kału
  • popłuczyny z żołądka
  • wymazy z kloaki
  • śluz pokrywający zwymiotowane treści z żołądka
  • surowicę


Do badań kału możemy wykorzystywać zarówno świeżą próbkę jak i utrwaloną i przechowywaną w 10% formalinie lub K2Cr2O7. Z próbki kału wykonujemy od razu rozmaz (DWS) lub poddajemy ją flotacji (NaCl, ZnCl, lub metodą Sheathers’a). Uzyskany rozmaz można oglądać pod mikroskopem niebarwiony (UDWS) (skuteczne tylko przy bardzo intensywnych inwazjach). Skuteczność tej metody szacowana jest na 21%. W przypadkach mniej oczywistych stosujemy zmodyfikowane barwienie metodą Ziehl – Nielsena (Mod AFS DWS) (19), wykorzystując kwasooporność oocyst.

Schemat barwienia (6):

    1. Wykonujemy rozmaz, suszymy i poddajemy utrwaleniu w metanolu przez 10 sek.

    2. barwimy w fuksynie karbolowej przez 5 min. (4g fuksyny karbolowej + 25 ml 99% alkoholu etylowego + 12 ml fenolu + 25 ml glicerolu + 25 ml DMSO + 75 ml wody destylowanej)

    3. suszymy przez 10-30 sek.

    4. odbarwianie przez 1 min. w odbarwiaczu (220 ml zieleni malachitowej + 30 ml kwasu octowego lodowatego 99,5% + 50 ml glicerolu)

    5. oglądamy pod imersją


W obrazie oocysty są jasnoróżowe wielkości 4 - 5µm z typową wewnętrzną wakuolą, a tło jest niebiesko-zielone. Dzięki barwieniu można odróżnić oocysty od komórek drożdży i leukocytów, które nie są kwasooporne i barwią się na niebiesko, oraz od erytrocytów które są wprawdzie częściowo kwasooporne i wybarwiają się na kolor brązowo – czarny (6). Czułość tej metody jest oceniana na 45 – 59% (19, 21), przy ilości oocyst 3.0 x 104/g, przy mniejszej koncentracji oocyst wyniki są fałszywie ujemne.

W przypadkach wątpliwych lub we wczesnych stadiach chorobowych gdy kontaminacja kału oocystami jest niewielka stosuje się techniki immunofluorescencji . Wykorzystuje się MERIFLUOR™ Cryptosporidium/Giardia - test fluorescencyjny przeciwciał monoklonalnych (mAb). Test ten został zaprojektowany do wykrywania oocyst C. parvum w kale u ssaków. Udowodniono jednak, że test ten jest również skuteczny do wykrywania oocyst C. serpentis w kale węży (19). Technika ta jest 16x czulsza od metod konwencjonalnych i pozwala na wykrywanie oocyst już przy ilości 4,7 x 103 oocyst/ml (19), a skuteczność metody oceniana jest na 100% przy flotacji i na 88% przy DWS (19). Metoda ta wymaga jednak zastosowania do interpretacji wyników mikroskopu immunofluorescencyjnego co wyraźnie zmniejsza jej dostępność do rutynowych badań w lecznicach weterynaryjnych.

W stadiach subklinicznych choroby lub gdy nie możemy uzyskać próbki kału do badania wykorzystujemy (20):

  • wymazy z kloaki – wymaz wykonujemy za pomocą bagietki z watą, a uzyskany tą metodą materiał rozprowadzamy na szkiełku podstawowym wykonując rozmaz.
  • popłuczyny z żołądka - płukanie żołądka przeprowadzamy poprzez podanie za pomocą sondy 0,9% NaCl w objętości 2% masy węża. Następnie za pomocą 20 ml strzykawki aspirujemy popłuczyny. Metodą tą udaje się otrzymać objętość popłuczyn równą 50% podanego płynu. Uzyskane popłuczyny poddajemy wirowaniu 7500g przez 15 min (6). Supernatant zlewamy, a z osadu wykonujemy rozmaz. W przypadku braku możliwości odwirowania popłuczyn, a ich ilość jest duża możemy pozostawić je na noc w temperaturze 4°C i wykonać rozmaz z uzyskanego tą metodą osadu.


Do badania materiału wykorzystujemy barwienie AFS DWS lub mAb. Czułość tego badania dla AFS DWS wynosi 95% dla próbek z żołądka (5 % fałszywie ujemnych) i 57% dla próbek z kloaki (43% fałszywie ujemnych).Tak wysoka czułość metody uzyskiwana jest dzięki temu że w trakcie barwienia, tkanki błony śluzowej żołądka stają się przeźroczyste co umożliwia zaobserwowanie jasno czerwonych oocyst nawet w wielowarstwowych preparatach. W przypadku mAb czułość wynosi 100% dla próbek z żołądka (20). W związku z małą różnicą w skuteczności pomiędzy AFS DWS i mAb, względy ekonomiczne skłaniają do badań popłuczyn z żołądka poprzez barwienie metodą Ziehl – Nielsena.

Badanie próbek z żołądka skraca wyraźnie okres kwarantanny do 4 tyg., w przypadku badania kału metodą AFS DWS wymaganych jest co najmniej 7 badań (biorąc pod uwagę częstotliwości oddawania kału przez węże co 6 – 33 dni) okres kwarantanny wynosi od 6 tygodni do 8 miesięcy (20).

Udowodniono, że karmienie węża na 3 dni przed płukaniem żołądka wyraźnie zwiększa ilość oocyst w badanej próbce (20). W przypadku wymazów z kloaki nie zaobserwowano wyraźnej zmiany w ilości oocyst.

Należy pamiętać, że testy AFS DWS i mAb nie są różnicujące dla oocyst C. parvum i C. serpentis i wyniki dodatnie mogą być fałszywe i wynikać z zanieczyszczenia pokarmu C. parvum.

W diagnostyce wykorzystać można również śluz pobrany ze zwymiotowanych resztek pokarmu. Poprzez wykonanie rozmazu lub odcisku. Z badanym materiałem postępujemy podobnie jak we wcześniej opisanych przypadkach – stosujemy AFS DWS lub mAb.

Również techniki obrazowania znajdują swoje zastosowanie w diagnostyce, szczególnie RTG żołądka z kontrastem oraz USG.
W przypadku gdy mamy zwłoki martwego osobnika lub poddamy zwierzę eutanazji należy wykonać sekcję. W czasie sekcji u węży obserwowano następujące zmiany anatomo – patologiczne (5):

  • powiększenie żołądka
  • redukcja światła żołądka
  • błona śluzowa żołądka może być obrzęknięta, z widocznymi wybroczynami, krwawieniami i ogniskami martwicy
  • zagęszczenie śluzu
  • silne powiększenie fałdów podłużnych żołądka do których przylega obficie śluz


W badaniach histopatologicznych można zauważyć wewnątrz komórek nabłonka błony śluzowej żołądka pasożyta we wszystkich stadiach rozwojowych, ponadto obserwuje się hipertrofie gruczołów żołądkowych i nacieki zapalne.

W czasie sekcji u jaszczurek (gekonów lamparcich E. macularius) obserwowano następujące zmiany anatomo – patologiczne (10):

  • średnia masa sekcjonowanego gekona 26,5 g (18,6 – 34,7g)
  • całkowity zanik tłuszczu podskórnego u nasady ogona
  • zanik lub zmniejszenie ilości tłuszczu w jamie ciała
  • zaczerwienienie błony surowiczej jelita cienkiego
  • pogrubienie ściany jelita cienkiego
  • przekrwienie i sfałdowanie błony śluzowej jelit
  • jelito grube niezmienione, wypełnione biało – brązowym płynnym kałem


W obrazie histologicznym stwierdzono u większości gekonów niewielką ilość pierwotniaków niejednolicie rozmieszczonych pomiędzy kosmkami jelitowymi. W pojedynczych przypadkach obserwowano dużą ilość pierwotniaków, które pokrywały całą powierzchnię kosmków jelitowych. Obecność pierwotniaków w jelicie prowadzi do zmian hiperplastycznych w obrębie warstwy enterocytów. Obserwowane zmiany hiperplastyczne mogą być słabe, średnie lub silne. U zdrowych gekonów lamparcich nabłonek wyścielający błonę śluzową jest zbudowany z jednej warstwy enterocytów spoczywających na błonie podstawnej. Przy słabych zmianach hiperplastycznych dochodzi do podwojenia warstwy enterocytów, a przy silnej hiperplazji nabłonka obserwuje się 5 – 10 warstw enterocytów lub więcej. Hiperplastyczne enterocyty są powiększone, z pęcherzykowym jądrem i kwasochłonnymi jąderkami. Kosmki jelitowe mogą być wydłużone lub skrócone i zcieńczone. Błona śluzowa nacieczona jest przez jednojądrowe komórki zapalne, głównie limfocyty (10).

Leczenie

U gadów w przeciwieństwie do ssaków nie dochodzi do samowyleczenia (11, 19). Pomimo wielu badań nie odnaleziono skutecznego leku przeciwko Cryptosporidium sp. wiele leków przeciw kokcydiom i przeciwpasożytniczych jest w przypadku kryptosporidiozy bezużytecznych (5, 7, 17). W terapii stosowano wiele różnych leków:

  • Halofuginon i spiramycyna - 160 mg/kg/10 dni redukuje ilość oocyst w kale, ale nie eliminuje infekcji. Dodatkowo halofuginon ma silne działanie hepato- i nefrotoksyczne (5)
  • Trimetoprim/Sulfametoksazol i Trimetoprim/Sulfadiazyna - 30 – 60mg/kg/14 dni, a później 1 – 3 razy w tygodniu przez kilka miesięcy likwiduje oocysty w kale, ale biopsje żołądka takich zwierząt dalej dają wynik (+) (5, 17)
  • Paromycyna - 100mg/kg/7 dni a później 2 razy w tygodniu przez 3 miesiące (5) lub 300 – 360mg/kg co 2 dni przez 2 tygodnie i powtórka po 6 miesiącach. Terapia taka przeprowadzona u heloderm dała zatrzymanie wydalania oocyst w kale na rok.
  • HBC (Hyperimmune bovine colostrum) – Stosowanie HBC dało jak na razie najbardziej obiecujące wyniki. Podając dożołądkowo w ilości 1% wagi węża, uzyskano zmniejszenie liczby oocyst poniżej czułości mAb lub ich okresowy brak w kale. Dodatkowo kilkukrotne podawanie HBC w odstępie tygodnia doprowadziło do cofania się patologicznych zmian w żołądku u przewlekle chorych węży. Badania te dowodzą przydatności HBC w profilaktyce i wspomaganiu leczenia kryptosporidiozy (17). W/w terapie przeprowadzono również u gekonów (E. macularius) (22), uzyskano również pozytywne wyniki (zmniejszenie ilości oocyst w kale (22) oraz zmniejszenie śmiertelności ze 100% do 42%), jednakże terapia nie była już tak skuteczna jak u węży (wynikać to może z faktu utraty aktywności immunologicznej HBC w jelicie po przejściu przez żołądek (16)), jednocześnie początkowa utrata masy chorego gekona większa niż 25% masy zdrowego gekona powodowała, że uzyskane wyniki leczenia były gorsze. HBC testowano również u warana stepowego (Varanus exanthematicus). Wyniki okazały się o wiele bardziej zadawalające niż u gekonów lamparcich. Okazało się że oocysty Cryptosporidium sp. izolowane z kału waranów reagują z przeciwciałami monoklonalnymi klasy Ig G anty – C. parvum, a izolowane od gekonów nie reagują. Z tego powodu terapia u waranów jest skuteczniejsza i eliminuje zarażenie. (16)


Profilaktyka

W związku z brakiem skutecznego i sprawdzonego preparatu przeciwko Cryptosporidium, bardzo ważna staje się profilaktyka. Wszystkie nowo wprowadzane zwierzęta powinny zostać poddane kwarantannie 30-to, a najlepiej 90–cio dniowej, z wielokrotnymi badaniami kału w tym okresie. Podstawowym środkiem zapobiegawczym jest minimalizowanie stresu i niedopuszczanie do wystąpienia innych chorób (infekcje górnych dróg oddechowych, robaczyce). Rutynowo należy u wszystkich osobników kilka razy w roku badać kał, szczególnie w okresach zwiększonego stresu. Jeżeli u któregoś osobnika pojawi się podejrzenie kryptosporidiozy należy go odizolować i poddać kwarantannie (z ewentualnym jednoczesnym leczeniem) lub eutanazji. Należy bezwzględnie przestrzegać zasad czystości: regularnie usuwać wszelkie organiczne zanieczyszczenia, a klatki i sprzęt dezynfekować (5). Przeciwko oocystom Cryptosporidium sp. skuteczne są tylko dwa środki dezynfekujące: 10% formalina i 5% amoniak, likwidują one zaraźliwość oocyst w temp. 4°C po 18h (5). Oocysty niszczy też wysoka temperatura 45 – 60°C w ciągu 5 – 9 min. W temperaturze 4°C oocysty mogą przetrwać 2 – 6 miesięcy (5). W czasie obsługi zwierząt należy zachować zasadę najpierw zdrowe, a później chore, jednocześnie stosując osobny sprzęt dla obu grup.

Poważnym problemem pozostaje fakt czy C. serpentis izolowany od gadów jest zagrożeniem dla ludzi. Udowodniono, że C. muris, parvum, wrairi, baileyi i meleagridis po zarażeniu per os węży nie wywołują u nich stanu klinicznego ani subklinicznego choroby(13, 15, 18). Podobnie zbadano, że C. serpentis nie przenosi się na płazy i ssaki (13, 14). Wyżej wymienione badania pozwalają przypuszczać, że C. serpentis jest dla ludzi niegroźny, ale dla potwierdzenia tego przypuszczenia należy poczekać na wyniki kolejnych badań. Problemem może być jednak fakt, że w przypadku podania wężom myszy zarażonych C. parvum, w kale tych węży można odnaleźć oocysty C. parvum, które są zaraźliwe dla ssaków (w tym ludzi) (9, 13). Stopień zaraźliwości takich przepasażowanych oocyst nie został jeszcze dokładnie zbadany (13), jednakże należy pamiętać o zachowaniu podstaw higieny w czasie obsługi węży.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zaczopowanie

niedziela, 15 lutego 2009 10:44
Zaczopowanie, czyli niedrożność przewodu pokarmowego może mieć wiele przyczyn(pasożyty, ciała obce, anormalne zmiany w strukturze układu pokarmowego). W hodowli Gekona lamparciego najczęstszą przyczyną zaczopowania jest jedzenie ściółki o drobnej granulacji (np. pisaek, żwir), wynikające z niedoboru minerałów(gł. wapnia). Zaczopowanie objawia się utratą apetytu, apatią, nie oddawaniem kału, rozdętą częścią brzuszną. W skrajnych przypadkach może dojść do wypadnięcia kloaki.
W łagodnych przypadkach leczenie można wykonać samemu. Polega ono na kąpieli i masażu części brzusznej, pomagając tym samym oddanie zalegającego piasku. Pomocne może okazać się podanie kilku kropel oleju parafinowego.
W ciężkich przypadkach konsultacja z weterynarzem jest konieczna.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Utrata apetytu.

niedziela, 15 lutego 2009 10:43
Utrata apetytu jest to częściowe lub całkowite zaprzestanie przyjmowania pokarmu. Może wynikać z chwilowej naturalnej fizjologii organizmu, stresu oraz poroblemów zdrowotnych. Naturalna utrata apetytu często towarzyszy brzemiennym samicom, szczególnie w końcowym etapie ciąży kiedy układ pokarmowy jest ściskany przez jaja wypełniające wtedy więszą część jamy ciała. Brak łaknienia związany ze stresem związany jest najczęściej z okresem adaptacyjnym lub nieodpowiednimi warunkami przetrzymywania (głównie zbyt niska temperatura lub zbyt duża ilość osobników w terrarium). Utrata apetytu jest też najczęstszym objawem towarzyszącym problemom zdrowotnym(infekcje bakteryjne, wirusowe, pasożyty wewnętrzne, zaburzenia metabolizmu). Długo trwające zaprzestanie przyjmowania pokarmu może doprowadzić do całkowitego wyniszczenia organizmu i ostatecznie śmierci. Dlatego osobniki długo nie przyjmujące pokarmu powinny być przymusowo karmione.
Profilaktyka powinna polegać na ograniczeniu długotrwałych czynników stresowych, polepszeniu warunków panujących w terrarium, monitorowaniu stanu zdrowia zwierzęcia.
Ze względu na różnorodność schorzeń którym towarzyszy utrata apetytu, brak jest uniwersalnego leczenia.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Biegunka i wymioty.

niedziela, 15 lutego 2009 10:41
Przez biegunkę należy rozumieć oddawanie odchodów w postaci płynnej lub półpłynnej. Biegunka sama w sobie nie jest schorzeniem lecz objawem klinicznym. Biegunka może być wywoływana przez pasożyty wewnętrzne, bakterie, zatrucia (np. pokarmowe, lekami), niską temperaturę, zmianę diety czy zaburzenia w prawidłowym działaniu przewodu pokarmowego.
Przez wymioty należy rozumieć zwracanie niestrawionej lub częściowo strawionej treści pokarmowej przez jamę gębową. Wymioty podobnie jak biegunka nie są schorzeniem lecz objawem klinicznym. Zwracanie pokarmu może być wywołane przez pasożyty wewnętrzne, bakterie, zatrucia (np. pokarmowe, lekami), niską temperaturę, pokarm nie dostosowany do wielkości zwierzęcia.
Przewlekle występujące wymioty lub biegunka powinny być sygnałem do zrobienia badań diagnostycznych i konsultacji z weterynarzem.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Grzybice i zakażenia bakteryjne.

niedziela, 15 lutego 2009 10:37
Grzybice są to choroby zakaźne wywoływane przez mikroskopijne grzyby. Grzybice można podzielić ze względu na zainfekowane tkanki: grzybice powierzchniowe - dermatofitozy(grzybice skóry, wywoływane głównie przez grzyby z rodzaju Mircosporum, Epidemophyton i Trichophyton), drożdżyca(wyoływana przez grzyby z rodzaju Candida, dotyczy głównie miejsc narażonych na częsty kontakt z wodą oraz osobników z obniżoną odpornością immunologiczną); grzybice(pośrednie) - dotyczące podskórnych tkanek, do zakażenia dochodzi głównie w przypadku uszkodzenia i przerwania ciągłości skóry(np. ran), ten rodzaj grzybicy wywoływany jest przez grzyby z rodzajów Aspergillus, Paecilomyces, Dermatophyton, Beauvaria, Trichoderma; grzybice (głębokie) - dotyczące całego organizmu lub narządów wewnętrznych, do zakażenia dochodzi najczęściej przez układ oddechowy dlatego najczęstszym objawem są problemy z oddychaniem, wywołują ją takie gatunki grzybów jak Coccidiocles immitis, Histoplasm capsulatum, Blastomyces dermatitis. W przypadku grzybic powierzchniowych i pośrednich najczęstszymi objawami są anormalne zmiany skórne, niegojące się rany, ropnie, problemy z wylinką. Do zakażenia może dojść poprzez kontakt z innym zainfekowanym osobnikiem. Zakażeniu sprzyjają nieodpowiednie warunki hodowlane, zbyt wysoka wilgotność, niska temperatura. Leczenie powinno polegać na terapii dostosowanej do danego rodzaju grzybicy, zaleconej przez lekarza weterynarii, oraz na polepszeniu warunków panujących w terrarium.
Infekcje bakteryjne powodowane są przez patogeny, którymi w tym przypadku są bakterie. Najczęstsze infekcje wywoływane są przez bakterie należące do rodzajów: Aeromonas, Pseudomonas, Mycobacteria, Salmonella oraz przez gatunek Escherichia coli. Bakterie Aeromonas sp. i Pseudomonas sp. naturalnie występują w organizmie w niewielkich ilościach; rozwój tych bakterii może doprowadzić do posocznicy, problemów z oddychaniem, czy zakaźnym zapaleniem błony śluzowej jamy gębowej potocznie nazywanym "zgnilcem pyska". Zgnilec pyska objawia się krwawymi wybroczynami na błonie śluzowej jamy gębowej, a w przypadku nieleczenia może doprowadzić do utraty zębów i śmierci głodowej na skutek niemożności pobierania pokarmu przez zwierzę. Infekcja Mycobacteria sp. objawia się najczęściej anoreksją, utratą wagi, biegunką oraz problemami z oddychaniem. Salmonella sp. należy do naturalnej flory bakteryjnej organizmu przy czym jeśli wystąpi infekcja z udziałem Salmonelli może dojść do posocznicy, biegunki, problemów skórnych. Salmonella sp. są groźne dla człowieka więc zachowanie higieny przez opiekuna powinno być standardową czynnością. Escherichia coli także może występować w niewielkich ilościach w orgazmie nie powodując przy tym żadnych objawów, jeśli już dojdzie do infekcji Escherichia coli najczęstszymi objawami są biegunki, odwodnienie, może też dojść do posocznicy, problemów skórnych lub problemów z oddychaniem. Jak widać infekcje bakteryjne powodowane przez całkiem różne rodzaje bakterii, mają bardzo często podobne objawy oraz często występują obok siebie. Dlatego też ważna jest trafna diagnoza postawiona przez lekarza weterynarii. Infekcjom bakteryjnym sprzyjają podobnie jak grzybicom, nieodpowiednie warunki hodowlane: zła wilgotność, nieodpowiednia temperatura, obniżenie odporności układu immunologicznego przez stale występujący stres, kontakt z innymi chorymi zwierzętami itp. Środkiem zapobiegawczym powinno być polepszenie warunków hodowli, ograniczenie sytuacji stresowych, czy kwarantanna nowo pozyskanych zwierząt. W przypadku wystąpienia ran przez które może dojść do infekcji bakteryjnej lub grzybicy ważną sprawą okazuje się być oczyszczenie rany środkiem odkażającym np. jodyną, betadine czy wodą utlenioną - przy niewielkich ranach, rozległe i głębokie rany powinny być konsultowane z weterynarzem.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Utrata ogona

niedziela, 15 lutego 2009 10:36
Gekony lamparcie jak większość jaszczurek posiadają zdolność do autotomii, czyli odrzucenia fragmentu ogona. Jest to naturalny mechanizm służący do obrony przed drapieżnikiem. U gekonów w hodowli do autotomii dochodzi najczęściej w skutek zbyt mocnego chwytania za ogon lub walk pomiędzy osobnikami znacząco różniącymi się wielkością. Gady wytworzyły specjalny mechanizm zapobiegający nadmiernej utracie krwii oraz infekcji po odrzuceniu fragmentu ogona. Kiedy zdaży się sytuacja, że jeden z posiadanych przez nas gekonów straci fragment ogona nie należy panikować. Wystraczy pzetrzymywać danego osobnika w warunkach sterylnych i ewentualnie zdezynfekować ranę(np. jodyną) do czasu zagojenia się. Ogon u gekonów jest miejscem gromadzenia zapasów tłuszczowych, więc autotomia jest równoznaczna z utratą części tych zapasów. W związku z tym regeneracja ogona może odbywać się kosztem wolniejszego wzrostu osobnika. Zregenerowany ogon morfologicznie różni się od normalnego długością oraz brakiem wyraźnej segmentacji.

Ogon gekona lamparciego po autotomii
Ogon dorosłego gekona lamparciego po regeneracji. Widoczna różnica w segmentacji.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Choroby i ich zapobieganie Kłopoty z wylinką.

niedziela, 15 lutego 2009 10:30
Czasami gekon nie jest w stanie zrzucić całej wylinki. Kawałki starej skóry zostają na łapkach, ogonie i głowie. Zaniedbanie tego problemu może prowadzić do poważnych komplikacji. Stara skóra uciskając naczynia krwionośne i może wywołać martwicę koniuszków palców i końca ogona, lub powodować powstanie jątrzących się ran.
Jeżeli zauważymy, że nasze gekony po wylince mają na paluszkach lub głowie kawałki wylinki - powinniśmy jak najszybciej pomóc im je usunąć. Miejsca zwilżamy gliceryną (do nabycia w aptekach, bez recepty) lub moczymy przez kilka minut w letniej wodzie, a następnie przy pomocy wacika (np. do czyszczenia uszu) delikatnie i bardzo ostrożnie zsuwamy resztki skóry. Nie należy robić tego na siłę, gdyż bardzo łatwo możemy zranić gekona.
Z reguły przyczyną tego problemu jest zbyt niska wilgotność w terrarium. Aby zapobiegać tego typu kłopotom, kiedy widzimy, że gekon zbliża się do wylinki można podnieść wilgotność w terrarium. Prostszym rozwiązaniem jest umieszczenie w terrarium komory ze stale wilgotnym substratem. Problemy z wylinką wynikać mogą również z niedoboru witamin (głownie rozpuszczalnych w tłuszczach A i E), dlatego tez należy pamiętać o stałym uzupełnianiu diety preparatami witaminowymi.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Woda

niedziela, 15 lutego 2009 10:27
W terrarium powinna znajdować się miseczka z wodą. Wodę zmieniamy codziennie, a przynajmniej raz na tydzień dokładnie myjemy całą miseczkę.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Suplementy

niedziela, 15 lutego 2009 10:26

Każdorazowo przed podaniem pokarm posypujemy preparatem witaminowym. Dobrym, sprawdzonym środkiem jest Reptimineral C firmy Sera, czy też preparaty Reptivite firmy Zoomed lub produkty linii Nekton.

Warto pamiętać też o porządnym karmieniu zwierząt karmowych - w im lepszej kondycji będą, tym wyższa będzie ich wartość odżywcza. Jakosć pokarmu w prostej lini przekłada się na kondycję naszych gekonów. Dlatego o owady karmowe trzeba dbać i podawać im pełnowartościowy pokarm. Często stosuje się tzw. "gutloading" (faszerowanie, tuczenie) - na kilka godzin przed skarmieniem, zwierzętom karmowym (bez wzgledu na to, czy karmimy mącznikami, karaczanami, czy świerszczami) podajemy świeże owoce i warzywa (marchew, jabłko, słodką paprykę czerwoną) i płatki zbożowe (owsiane lub jęczmienne) z dodatkiem preparatów witaminowych.

W terrarium możemy też umieścić spodeczek (szalkę Petriego) lub płytką miseczkę z pokruszoną sepią (znakomite, naturalne źródło wapnia i fosforu) oraz preparatem witaminowym. Dzięki temu gekony będą w stanie uzupełniać w miarę potrzeb niedobory witaminowe.

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Jak często karmić gekony?

niedziela, 15 lutego 2009 10:25

Gekony są znakomicie przystosowane do długotrwałych postów, gromadzą zapasy tłuszczu i wody w ogonie. Dobrze odżywione, zadbane osobniki potrafią bez uszczerbku na zdrowiu wytrzymać bez karmienia nawet kilka miesięcy.

Młode karmimy codziennie, starsze możemy karmić raz na 2-3 dni. Co kilka tygodni gekonom można zrobić kilku-kilkunastodniową głodówkę. Świerszcze i karaczany po prostu wpuszczamy do terrarium, larwy mączniaków i moli woskowych podajemy w miseczce o głębokości przynajmniej 2,5 cm, oprószone preparatem witaminowym. Ciężarne samice karmimy regularnie i bardzo obficie, bez jakichkolwiek, nawet krótkich głodówek.

Powinniśmy zdecydowanie unikać podawania pokarmu z pensety lub ręki - robimy w ten sposób krzywdę zwierzętom - zdarza się gekony przyzwyczajone do karmienia z ręki nie potrafią samodzielnie polować!!!

Gekony w dobrej formie zjadają przeciętnie od 2-3 do 10 stosownej wielkości mączników lub świerszczy dziennie. Pokarm powinien być dostosowany wielkością do wielkości gekonów, z zasady nie powinno podawać się zwierząt karmowych większych od głowy gekona. Młodym podajemy świerszcze lub mączniki mierzące 1-1,5 cm. Niezjedzony pokarm zostawiamy w terrarium - gekony z pewnością się nim zajmą - pamiętajmy o tym, że zwierzęta te na ogół żerują w nocy. Jeżeli w terrarium są żywe rośliny warto położyć na podłożu kawałek jabłka lub inny owoc, którym będą mogły pożywić się świerszcze. Niezjedzone mączniki powinniśmy wymieniać co 2 dni lub dokarmiać otrębami i kawałkami świeżych owoców i warzyw w miseczce.


Podziel się
oceń
3
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Podstawa diety

niedziela, 15 lutego 2009 10:23

W warunkach hodowlanych podstawą diety powinny być żywe owady.

Wyśmienitym pokarmem stosowanym i polecanym przez większość znanych hodowców są larwy mącznika młynarka (Tenebrio molitor). Pod względem wartości odżywczych nie ustępują innym, powszechnie stosowanym zwierzetom karmowym, takim jak świerszcze, czy też karaczany, mają natomiast szereg dodatkowych zalet:

- można podawać je w miseczce, owady nie chodzą po terarrium, nie niszczą wystroju i, co niezwykle ważne nie mają styczności z odchodami gekonów (w ten sposób minimalizujemy ryzyko rozprzestrzeniania się chorób pasożytnieczych).

- są mało kłopotliwe w hodowli i łatwe w przechowywaniu

- wieloletnei doświadczenia hodowców karmiących swoje gekony mącznikami świadczą, że gekony karmione tymi owadami bija rekordy długowieczności

- mączniki podawane w miseczce są stale dostępe, nie chowają się w zakamarkach terrarium, a gekony mogą bez problemu regulowac ilośc spożytego pokarmu (w przypadku terrariów z pojedynczymi osobnikami, możemy szybko i łatwo ocenić ile je gekon, co niekiedy różnież bywa istotne)

- są tanie i łatwo dostępne...

Jeżeli decydujemy się na mączniki jako podstawę diety musimy bezwzględnie pamiętać o kilku rzeczach:

Po pierwsze, powinniśmy regularnie uzupełniać dietę preparatami witaminowymi (np. oprószając maczniki preparatem witaminowym przed podaniem). Po drugie, dobrze jest podawać mączniki świeżo po wylince, z miękkim pancerzem. (UWAGA: mączników nie powinno się podawać osobnikom osłabionym i chorym, ich twarde chitynowe pancerzyki mogą doprowadzić do zaczopowania jelita gekona). Po trzecie, mączniki powinniśmy podawać w miseczce o głębokosci min. 2,5 cm.

Innym pokarmem podstawowym mogą być świerszcze (Acheta domestica, Gryllus assimilis, G. sigillatus, raczej powinniśmy unikać ciemnych świerszczy śródziemnomorskich Gryllus bimaculatus, gekony jedzą je niechętnie)

Dietę możemy (chociaż w przypadku stosowania dobrze bilansowanych preparatów witaminowych nie jest to konieczne) urozmaicić szarańczą, karaczanami oraz larwami moli woskowych (Galleria melonella). Ze względu na niewielkie wartości odżywcze raczej powinniśmy unikać podawania larw drewnojadów (Zoophobas morio), z pewnością zaś nie powinny stanowić one podstawy diety (jeżeli już to podajemy tylko jasne larwy świeżo po wylince, z miękkim jeszcze pancerzem). Zdecydowanie nie powinniśmy karmić gekonów larwami much.

Świetnym uzupełnieniem diety, zwłaszcza dla dorosłych, ciężarnych samic są kilkudniowe, nieowłosione mysie oseski. Pokarm ten podajemy jednak tylko i wyłącznie osobnikom dorosłym (musimy się liczyć z tym, że niektóre gekony nie będą wykazywały zainteresowania oseskami), najlepiej po kilkudniowej głodówce. Raczej nie powinniśmy podawać osesków samcom. Oseski możemy traktować jako pokarm dodatkowy i nie powinniśmy opierać na nich diety.

Ostatnio w ofercie wielu sklepów pojawiły się "konserwy" z owadów - puszkowane świerszcze lub szarańcze przeznaczone dla gekonów. Osobiście odnoszę się do tego typu produktów sceptycznie - gekony polują aktywnie, potrzebują żywego, ruszającego się, dobrze odżywionego (a nie nafaszerowanego konserwantami) pokarmu (bez wzgledu na to, czy są to biegające po terrarium świerszcze, czy ruszające się miseczce mączniki). Wobec powszechnej dostępnosci zywych zwierząt karmowych, uważam że konserwy nie mają racji bytu i nalezy traktować je więc jako ostateczność (chociaż nie wiem czy gekonom nie zrobi lepiej kilkudniowy post niż karmienie tego typu wynalazkami).

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Karmienie

niedziela, 15 lutego 2009 10:21
Gekony lamparcie są zwierzętami drapieżnymi, w naturze podstawą ich pożywienia są owady, bezkręgowce i drobne kręgowce. Zdarza się, że niektóre osobniki jedzą owoce.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

INKUBATRO BUDOWA KOSZTORYS ! INKUBATOR

niedziela, 15 lutego 2009 10:18

Niestety próżno można by szukac inkubatorów w ofercie większosci naszych slepów zoologicznych. Z powodzeniem jednak możemy samodzielnie zrobić inkubator wzorowany na profesjonalnych urządzeniach typu Hova-bator. Najprostszym i najtańszym rozwiązaniem jest przerobienie na inkubator m z plastikowej skrzynki. Pojemnik wykonany z plastiku ma wiele zalet, jest lekki, łatwo zamontować w nim ogrzewanie i półki, łatwo też utrzymać w nim czystość.

Całkowity koszt powinien zamknąć się w około 100-120 PLN (razem z grzałką).

Do budowy będą potrzebne nam następujące materiały i narzędzia:

Materiały:

  • 1 skrzynka plastikowa o objętości około 30 litrów (np. Rubbermaid -cena w supermarkecie około 35-40 PLN).
  • kątownik aluminiowy 12mm o długości 1-1,5m (zależy od wielkości skrzynki)- (około 2-3 PLN)
  • śrubki metryczne z podkładkami i nakrętkami o średnicy 4mm, długość 15mm - 12 szt. (około 2 PLN)
  • blacha perforowana (aluminium lub stal nierdzewna) o grubości 1,5-2mm i wymiarach  x cm (może być w 2 kawałkach) - (około 10-20 PLN) blacha powinna być ażurowa, jednocześnie jednak, bez problemu wytrzymywać nacisk około 2-3 kg
  • Płyta z 2-3 mm pleksi, 1 cm poliwęglanu komorowego lub 3-4 mm szkła o wymiarach cm. (w zależności od materiału cena od 5 do 20 PLN - najlepszy, ale zarazem najdroższy jest poliwęglan komorowy).
  • Grzałka akwarystyczna o mocy 20-25 W z termostatem (od 25 PLN wzwyż)
  • Termometr akwarystyczny z podziałką 1 st. (5-10 PLN)

Narzędzia:

  • Wiertarka z wiertłem do metalu 4mm
  • Piłka do metalu
  • Szlifierka kątowa z tarczą do metalu lub nożyce do blachy.
  • Drobny pilnik do metalu lub papier ścierny
  • Śrubokręt.

1.Mocowanie kątowników podtrzymujących półkę.

  Wycinamy dwa odcinki kątownika o około 2-4 cm krótsze od dłuższego boku skrzynki (mierzonego na wysokości 6 cm nad dnem).Kątowniki mocujemy poziomo wewnątrz skrzynki, wzdłuż jej dłuższych boków, tak by górna płaszczyzna kątownika znajdowała się około 6 cm nad dnem skrzynki. Kątowniki powinny biec wzdłuż całego dłuższego boku i kończyć się około 1-2 cm od krótszych boków skrzynki. Każdy z kątowników przymocowujemy do ścianek skrzynki 3 śrubami (najlepiej najpierw nawiercić otwory w kątowniku, przyłożyć kątownik do ścianki pojemnika i zaznaczyć miejsca na otwory i dopiero wtedy wywiercić je w pojemniku).

 

2. Mocowanie półki.

3. Mocowanie podpórek pod ociekacz.


Na krótszym boku skrzynki, od wewnątrz, około 7-8 cm od górnego brzegu mocujemy przy pomocy dwóch śrub 15-20 cm odcinek kątownika. Na tym kątowniku spocznie dolna krawędź ociekacza.

W wielu dostępnych w sprzedaży skrzynkach wzdłuż krótszych boków, tuż przy górnym brzegu znajduje się rant, o który możemy oprzeć górną krawędź ociekacza - jeżeli takiego rantu nie ma, około 2-3 cm od brzegu należy zamocować 15-20 cm odcinek kątownika.


4. Wentylacja w inkubatorze.

Wystarczającą cyrkulację powietrza w inkubatorze zapewniają oryginalne otwory w uchwytach skrzynek. Generalnie dobrze jest jeśli jeden otwór znajduje się ponad, drugi zaś pod płaszczyzną ociekacza. Jeżeli w skrzynce nie ma otworów to w obydwu krótszych bokach należy nawiercić (wiertłem 4mm) po kilkanaście dziurek.

5. Ociekacz

Przycinamy pleksi lub poliwęglan tak, by mieścił się na szerokość wewnątrz skrzynki, na długość zaś tak by pewnie spoczywał miedzy rantem przy jednym z krótszych boków skrzynki, a podpórką umieszczoną nieco niżej wzdłuż przeciwnego boku skrzynki. Skraplająca się na ociekaczu woda, będzie ściekać z pworotem do dolnego zbiornika inkubatora po ściance skrzynki - przy tej ściance nie powinno się stawiać pojemniczków z substratem do inkubacji.

6. Mocowanie grzałki
Na dnie skrzynki (dokładnie pod węższą częścią blachy) mocujemy przy pomocu przyssawek grzałkę. Zakrywamy grzałkę półką z blachy. Przewód zasilajacy grzałkę wyprowadzamy z inkubatora przez otwór umieszczony około 10 cm nad półką (na ogół w plastikowych skrzynkach otwory znajdują się w uchwytach - jeśli nie możemy po prosty wyciąć odpowiedniej wielkości otwór w ściance).

7. Wypełnienie i kalibracja inkubatora

Przy inkubacji jaj kluczowe jest utrzymanie właściwej temperatury. Wahania temperatury nie powinny przekraczać 1 stopnia. Przed inkubacją należy dokładnie skalibrować inkubator. waga inkubator powinien stać w miejscu  pozbawionym przeciągów, o w miarę stałej temperaturze przez całą dobę. Jeżeli nie jesteśmy w stanie zapewnić takich warunków, należy dodatkowo izolować inkubator (np. warstwą styropianu).

Na początek należy wstawić do inkubatora pojemniczki z podłożem do inkubacji jaj. Im większa jest masa inkubatora, tym większa jest jego bezwładność cieplna - mówiąc prościej im więcej pojemniczków z podłożem znajduje się w inkubatorze, tym lepiej i dłużej inkubator trzyma stałą temperaturę. Najlepiej wstawić od razu docelową ilość pojemniczków - uwaga pojemniczki nie powinny zajmować więcej niz 60-75 % powierzchni półki - w przeciwnym razie zablokujemy parowanie wody z dolnego zbiornika, kluczowe do utrzymania odpowiedniej wilgotności w inkubatorze.

Ustalamy temperaturę, która ma panować w inkubatorze. Przykładowo może być to 27 stopni.

Wlewamy do inkubatora letnią wodę, tak by woda dochodziła do dolnej krawędzi kątowników podtrzymujących półkę. Mierzymy jej temperaturę. Umieszczamy na dnie inkubatora grzałkę z termostatem i podłączamy ją do prądu. Z reguły zapalenie się diody na grzałce sygnalizuje jej pracę. We wnętrzu inkubatora umieszczamy termometr. Wkładamy do inkuatora ociekacz, a cały inkubator przykrywamy pokrywką (oryginalną pokrywką od skrzynki).

UWAGA: termostaty i czujniki temperatury w większości termometrów elektronicznych dostępnych w sklepach zoologicznych są niestety dosyć zawodne. Cena z reguły idzie w parze z jakością i dokładnością. Dlatego lepiej nie polegać na urządzeniach elektronicznych i ich wskazaniach i wykorzystać w inkubatorze zwykły, dobrze wyskalowany termometr alkoholowy (np. akwarystyczny) i zwykłą grzałkę z termostatem, nie podłączoną do zewnętrznego czujnika temperatury. Tego typu rozwiązanie pozwoli nam uniknąć nakładania się błędów kolejnych urządzeń pomiarowych i zapewni stabilną temperaturę w inkubatorze.

Teraz czeka nas dosyć żmudne zadanie. Obserwując wskazania termometru znajdującego się wewnątrz  zamkniętego inkubatora musimy ustawić termostat grzałki tak, aby grzałka włączała się w momencie kiedy temperatura spada poniżej 27 stopni i wyłączała, kiedy temperatura wzrośnie powyżej 27 stopni.

Generalnie jeżeli dioda zapala się powyżej 27 stopni, musimy delikatnie  przekręcić potencjometr grzałki w stronę "-". Jeżeli dioda zapala się przy temperaturze poniżej 27 stopni, musimy delikatnie przekręcić potencjometr grzałki w stronę "+". Z reguły po kilku poprawkach udaje się ustalić optymalne ustawienie termostatu.

Kalibracja zajmuje często kilka godzin, ale dobrze ustawiony termostat jest w stanie zminimalizować wahania temperatury do +/- 0,5 stopnia.

Substrat do inkubacji jaj.

Najlepszym, sprawdzonym i polecanym przez doświadczonych hodowców substratem do inkubacji jaj jest vermiculit lub perlit, bądź też mieszanina 1:1 tych dwóch substratów. Granulacja substratu powinna wynosić około 3-5 mm - zapewni to dobrą wentylację. Stosowanie innych podłoży wiąze się z ryzykiem przesuszenia, zaparzenia, spleśnienia inkubowanych jaj. Zdecydowanie nie powinno się stosować substratów organicznych (tu żadnym argumentem jest to, że komuś, kiedyś udało się wyinkubować na takim substracie).

Przed użyciem substrat mieszamy z wodą w stosunku wagowym 3:2 (3 części substratu 2 części wody) - vermiculit powinien byc lekko wilgotny ale sypki. Tak przygotowanym substratem wypełniamy do 2/3 wysokości pojemniczki do inkubacji jaj. Mogą być to np. plastikowe, dokładnie wymyte 300 ml pojemniczki po świerszczach (z dziurkami w ściankach). Grubość warstwy substratu nie powinna wynosić więcej niż 5 cm. Jaja powinny być zagłębione w substracie do 1/3-1/2.

 

Po zdjęciu pokrywy Wnętrze inkubatora

 

Podzielona półka ułatwia dostęp do grzałki




Podziel się
oceń
8
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Młode

niedziela, 15 lutego 2009 9:59
Młode możemy trzymać osobno (wielu hodowców zaleca ten właśnie sposób). Wtedy łatwiej jest nam kontrolować ilość podawanego pokarmu i monitorować wzrost gekona. Jeżeli decydujemy się na trzymanie w zbiorczych terrariach, musimy pamiętać o oddzielaniu osobników znacznie odstających wielkością od reszty. Mniejsze, wobec silniejszej konkurencji nie radzą sobie ze zdobywaniem pokarmu, większe terroryzują pozostałe, odbierając im pokarm. Z pewnością należy rozdzielać samce - nawet 11-12 centymetrowe mimo iż jeszcze niedojrzałe, wykazują niezwykle silne instynkty terytorialne i przejawiają wobec siebie agresję.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wykuwanie i odchów młodych

niedziela, 15 lutego 2009 9:58
Klucie się gekona trwa kilka godzin. Na powierzchni (często zapadniętego) jaja pojawia się mała bruzdka. Jajo zaczyna w tym miejscu pękać i, po kilku godzinach wychodzi z niego, mierzący 7-8 cm (z ogonem) gekon. Młode są niezwykle żwawe i ruchliwe. Spłoszone reagują syczeniem lub piskiem. Po kilkunastu godzinach od wyklucia, kiedy już całkowicie zresorbują woreczek żółtkowy, młode przenosimy z inkubatora do terrarium lub plastikowego pojemnika o wymiarach 20x30 cm (jeśli zamierzamy trzymać je pojedynczo) lub większego zbiornika, jeśli chcemy trzymać kilka gekonów. Jako podłoże początkowo wykorzystujemy ręczniki papierowe, po około 3-4 tygodniach możemy zacząć przyzwyczajać gekony do piasku lub innego podłoża. Przez pierwsze 2-3 tygodnie w terrarium powinna panować podwyższona wilgotność (nawet rzędu 80%). W terrarium powinno znajdować się schronienie (np odwrócona doniczka, skorupa orzecha kokosowego itp.) miseczka z wodą i miseczka z pokruszoną sepią (lub innym źródłem naturalnego wapnia). Na ogół młode zaczynają żerować dopiero po kilku dniach od wyklucia, z reguły po zrzuceniu wylinki. Podwyższona wilgotność w terrarium pozwala uniknąć kłopotów ze zrzucaniem wylinki. Młode karmimy codziennie - małymi świerszczami, karaczanami lub molami woskowymi. Pokarm za każdym razem posypujemy preparatem witaminowym. Z reguły młode mają niesamowity apetyt, potrafią zjeść nawet kilka świerszczy dziennie. Obficie karmione niezwykle szybko rosną. Wagę 45 gramów są w stanie osiągnąć w ciągu 10 miesięcy od wyklucia. Dlatego niezwykle ważne jest podawanie suplementów witaminowych i wapnia. Co 2-3 tygodnie możemy zrobić gekonom kilkudniową głodówkę. Uwaga: nie należy karmić młodych larwami much (pinki) i moli woskowych, które mogą spowodować perforację jelita, ani larwami drewnojadów, których twarde chitynowe pancerzyki mogą zaczopować układ pokarmowy!!! Jezeli karmimy młode mącznikami należy podawać tylko białe larwy, świeżo po wylince.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Inkubacja Jaj

niedziela, 15 lutego 2009 9:57
Świeżo zniesione jaja przenosimy do inkubatora, dokładnie w tej pozycji w jakiej zostały zniesione. Aby zachować właściwą pozycję jaj można zaznaczyć wodoodpornym markerem ich górę. Uwaga: jaj nie wolno pod żadnym pozorem obracać - grozi to utopieniem zarodka!!! Jaja umieszczamy w lekko zwilżonym Vermiculicie lub Perlicie (suchy Vermiculit mieszamy z wodą w stosunku wagowym 3:2 - mozna też zalac go wodą i mocno odcisnąć), tak by były zagłębione w substracie mniej więcej do połowy. Nie zagrzebujemy ich. Stanowczo odradzamy stosowanie innych podłóż, zwłaszcza opartych o substrat pochodzenia organicznego (torf włókno, kokosowe itp.). Vermiculit jest dostępny w większości dobrych sklepów terrarystycznych i w sprzedaży wysyłkowej i od wielu lat sprawdza się w tysiącach hodowli na całym świecie. Czas inkubacji zależy od temperatury i waha się od 30 (w temperaturze 32,5°C) do 107 (w temperaturze 24,0°C) dni. Temperatura 24 ° C jest temperaturą progową, jej obniżenie powoduje obumarcie zarodka. Temperatury powyżej 32,5° C są również niebezpieczne dla życia zarodka. W temperaturze 28°C inkubacja trwa około 50-55 dni. Od temperatury inkubacji zależy płeć gekona. Termiczna determinacja płci ma związek z syntezą testosteronu i wpływem jego stężenia na ekspresję genów i rozwój zarodka. Do określenia płci dochodzi w ciągu 2 pierwszych tygodni inkubacji. Badania naukowe potwierdziły, że z jaj inkubowanych przez pierwsze dwa tygodnie w temperaturze 26-27°C klują się głównie samice, w przedziale 29-31°C proporcje płci wynoszą mniej więcej 1:1, a w temperaturach powyżej 31°C, klują się niemal wyłącznie samce. Jeżeli chcemy otrzymać samce należy inkubować jaja przez pierwsze dwa tygodnie w temperaturze 31°C, a następnie obniżyć temperaturę inkubacji o 1-2°C zmniejszający tym samym ryzyko przegrzania zarodków. Jeżeli chcemy otrzymać samice powinniśmy inkubować jaja w temperaturze 26°C przez dwa tygodnie, a następnie podwyższyć temperaturę o 2-3°C aby przyspieszyć rozwój zarodków. Co więcej dowiedziono również, że temperatura inkubacji ma wpływ na intensywność ubarwienia gekonów. W skórze młodych wyklutych z jaj inkubowanych w wyższej temperaturze jest zdecydowanie mniej ciemnego barwnika - melaniny.

Co ciekawe z jaj inkubowanych w temperaturze powyżej 32°C klują się samice - zwane przez hodowców "gorącymi" (ang. hot females). Mają one wszystkie cechy fenotypowe samic, są jednak bezpłodne i cechują się niezwykle agresywnym usposobieniem.


Prawidłowo rozwijające się, inkubowane w odpowiedniej wilgotności jaja, z upływem czasu robią się pękate i nieco rosną. Po 1-2 tygodniach inkubacji możemy sprawdzić czy jaja są zapłodnione podświetlając je od tyłu latarką. W zapłodnionych jajach widać rozwijający się układ krwionośny. Uwaga: należy robić to bardzo ostrożnie, żeby nie uszkodzić skorupki i nie przekręcić jaja. Na kilka dni przed wykluciem jaja mogą zacząć się zapadać. Nie należy się tym przejmować. Jeżeli jaja zapadają się wcześniej, mimo iż w inkubatorze panuje wysoka wilgotność, prawdopodobnie są niezapłodnione.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Rozmnażanie i składanie jaj

niedziela, 15 lutego 2009 9:54
Do kopulacji dochodzi najczęściej wieczorem lub w nocy. Samiec wyczuwa gotową samicę dzięki wydzielanym przez nią feromonom. Upatrzywszy sobie partnerkę staje na wyprostowanych nogach i zaczyna gwałtownie machać na ogonem, uderzając nim o podłoże. Po chwili podbiega do samicy, chwyta ją szczękami za grzbiet, przydusza do podłoża, wchodzi na nią i wprowadza półprącie do jej kloaki, cały czas przytrzymując grzbiet samicy szczękami. Kopulacja trwa od kilkudziesięciu sekund do kilku minut. W czasie kopulacji samiec okazuje swą dominację kąsając samicę w grzbiet i głowę (często bardzo brutalnie). Często kopuluje z jedną samica po kilka razy - jest to jedna z przyczyn, dla których należy trzymać samce z haremami przynajmniej 3-4 samic. Pojedynczą partnerkę samce potrafią zamęczyć na śmierć swoimi zalotami. Samice mogą przechowywać spermę przez kilkanaście miesięcy, 2-3 kopulacje wystarczają więc, by przez cały sezon składały zapłodnione jaja. Z reguły samice składają jaja mniej więcej 4-5 tygodni po kopulacji. Zdarza się, że pierwsze jaja składane przez samicę są niezapłodnione, dotyczy to zwłaszcza młodych samic. Samica składa jaja w miotach po 2. Zdarza się, że młode (oraz stare) samice składają pojedyncze jaja. Do złożenia jaj samica wybiera ustronne miejsce, najczęściej o wilgotnym podłożu. Kiedy widzimy, że samica nerwowo chodzi po terrarium szukając miejsca do złożenia jaj, możemy wstawić do terrarium pojemnik ze zwliżonym Vermiculitem, lub wilgotnym piaskiem. Na ogół po złożeniu jaj samica zakopuje je grubą warstwą podłoża. Jaj nie powinno się zostawić w terrarium z dorosłymi - szanse na to, że wyklują się młode są zerowe, przy panującej w terrarium wilgotnosci jaja złożone poza pudełkiem z wilgotnym substratem natychmiast zaschną, a w pudełku mogą zostac zgniecione lub przekręcone.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Płodność

niedziela, 15 lutego 2009 9:52
Największą aktywność płciową samce przejawiają na początku wiosny, w okresie od stycznia do marca po wybudzeniu z zimowania.

Płodność samic zależy od ich wieku. W drugim roku życia samice składają przeciętnie do 4 miotów jaj. Szczyt płodności osiągają w czwartym roku życia, a ostatnie jaja składają w wieku 11 lat.

rok życia liczba jaj
1 0
2 8
3 12
4 16
5 14
6 10
7 10
8 8
9 6
10 4
11 4
12 0



Trzeba jednak pamiętać, że przytoczone powyżej dane odnoszą się do samic trzymanych w optymalnych warunkach w hodowlach nastawionych na rozmnażanie gekonów. W warunkach domowych tego typu płodności raczej nie powinniśmy się spodziewać. Poza tym warto pamiętać, że mocno eksploatowane samice, składające tak duże ilości jaj, żyją zdecydowanie krócej.

Według niektórych hodowców korzystnie na płodność wpływa 4-8 tygodniowe zimowanie w temperaturze 12-15°C. W okresie tym ograniczamy karmienie - lub nie karmimy zwierząt wcale, i skracamy okres oświetlenia, do około 8 godzin. Następnie na przestrzeni 1-2 tygodni stopniowo wydłużamy dzień i podnosimy temperaturę. Zabieg ten korzystnie wpływa na płodność gekonów, nie jest jednak niezbędny dla uzyskania potomstwa. Najlepiej przeprowadzać go w okresie od grudnia do lutego. Zimujemy tylko osobniki w dobrej kondycji, silne z pokaźnym zapasem tkanki tłuszczowej. Pierwsze zimowanie przeprowadzamy nie wcześniej niż w 2 roku życia gekonów.

Jeżeli mamy jakiekolwiek watpliwości odnośnie zimowania, nie wiemy jak to zrobić i nie mamy pewności, czy nasze gekony są w dobrej kondycji - nie zimujmy ich na siłę. W takim wypadku zdecydowanie warto zasięgnąć rady doświadczonych hodowców. Nieumiejętne wprowadzanie i wyprowadzanie z zimowania może poważnie zaszkodzić zwierzętom!!!



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Dyformizm płciowy

niedziela, 15 lutego 2009 9:51
Dymorfizm płciowy nie jest zbyt silnie zaznaczony u tego gatunku jaszczurek. Samce nie różnią się zbytnio wielkością od samic. Są od nich nieznacznie większe i bardziej masywne, mają nieco szersze głowy. U osobników mierzących powyżej 10-12 cm centymetrów można określić płeć na podstawie wyglądu okolicy narządów płciowych. U samców nasada ogona jest szersza i walcowata, od spodniej strony za kloaka znajdują się dwa półprącie, a na brzuchu, przed kloaką kilkanaście (14-18) porów preanalnych ułożonych w charakterystyczny sposób na kształt litery V. U samic w tylnej części kloaki po odchyleniu ogona widać ujścia jajowodów. Różnice te są dosyć wyraźne i pozwalają z łatwością odróżnić samca od samicy nawet mało doświadczonym hodowcom.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Dojrzałość płciowa

niedziela, 15 lutego 2009 9:50
Tak jak u wielu innych gadów osiągnięcie dojrzałości płciowej, wiąże się u gekonów lamparcich z przekroczeniem pewnego progu masy ciała. Powszechnie przyjmuje się, że gotowe do rozrodu są osobniki o wadze powyżej 40-45 gramów. Z reguły gekony mierzą wtedy około 17-18 cm. Maksymalną wielkość gekony osiągają dopiero w 2-3 roku życia - dorastają do 25 cm (licząc z ogonem) i ważą przeciętnie od 60 do 100 gramów. Wśród gekonów zdarzają się niekiedy prawdziwe giganty - guru amerykańskich hodowców Ron Tremper wyhodował osobniki ważące ponad ćwierć kilo!!!

UWAGA!!! Nie oznacza to bynajmniej, że mniejsze samice nie się zdolne do składania jaj, mimo to nie należy dopuszczać do nich samca. Składanie jaj może okazać się dla za małej samicy i jej wciąż rosnącego układu kostnego zbyt dużym obciążeniem i skończyć krzywicą, lub w skrajnych przypadkach śmiercią.

Z reguły, dobrze i obficie karmione gekony osiągają dojrzałość w wieku 9-14 miesięcy. Samce dojrzewają wcześniej. Dobierając zwierzęta do rozrodu pamiętajmy jednak, że to nie wiek, a waga są wyznacznikami dojrzałości.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Oswajanie - ogólnie

niedziela, 15 lutego 2009 9:48
Gekony lamparcie stosunkowo łatwo przyzwyczajają się do ludzi i oswajają. Jeżeli nie próbujemy oswajać ich na siłę, z pewnością zauważymy, że po kilku tygodniach zwierzęta będą podchodziły do nas z ufnością i przestaną się chować, gdy otworzymy terrarium i zaczniemy coś w nim robić. Wtedy możemy powoli zacząć brać je na ręce. Niewykluczone, że gekony rozpoznając nasz zapach same zaczną wchodzić nam na ręce. Pamiętajmy, żeby nie wykonywać w terrarium i jego bezpośrednich okolicach gwałtownych ruchów, nie słuchać głośno muzyki (zwłaszcza niskich dźwięków) i nie dmuchać na zwierzęta. Przed włożeniem rąk do terrarium musimy je dokładnie umyć i wytrzeć do sucha - gekony nie lubią mokrych i śliskich powierzchni. Gekony szybko uczą się rozpoznawać nasz zapach (receptory węchowe gekonów umieszczone są na języku, dlatego gekon rozpoznaje zapach liżąc).


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Kolejne Gekony

niedziela, 15 lutego 2009 9:47
Gekony są zwierzętami stadnymi. W warunkach terraryjnych z powodzeniem możemy trzymać samca z kilkoma, a nawet kilkunastoma samicami - ale nie z jedną samicą, samiec potrafi bowiem zamęczyć ją swoimi zalotami. Jeżeli pozwala nam na to wielkość terrarium możemy powiększyć nasze stado o kolejne osobniki. Planując rozszerzenie stada musimy pamiętać o kilku rzeczach. Po pierwsze gekony są zwierzętami o silnym instynkcie terytorialnym - w jednym terrarium pod żadnym pozorem nie należy trzymać dwóch samców. Samce potrafią być wobec siebie niezwykle agresywne i są w stanie nawet zabić potencjalnego konkurenta. Po drugie musimy pamiętać o tym, żeby gekony były podobnej wielkości. Większe osobniki potrafią być agresywne wobec mniejszych, często też odpędzają je od pokarmu. Między gekonami nie powinno być różnicy długości większej niż 3-4 cm. Nowe gekony powinniśmy poddać kwarantannie (chyba, że kupujemy je z bardzo pewnego źródła i mamy gwarancję hodowcy, że są w wyśmienitej kondycji). Kupując z niesprawdzonego, niepewnego źródła nigdy nie możemy miec gwarancji, że gekony są zdrowe i nie mają pasożytów. Jeżeli mamy taką możliwość dobrze jest oddać do analizy weterynaryjnej odchody gekonów i w razie czego odrobaczyć zwierzęta. Pamiętajmy, że nawet, z pozoru zdrowo wyglądający gekon może być nosicielem pasożytów i zarazić zdrowe osobniki z naszego stada. W czasie 2-3 tygodniowej kwarantanny trzeba zwrócić uwagę na to czy gekon ma apetyt, nie ma problemów z wydalaniem odchodów, czy jego odchody wyglądają normalnie (śluzowate, szare lub zielonkawe i śmierdzące kupy mogą stanowić powód do niepokoju), czy gekon jest ruchliwy i nie ma problemów z wylinkami.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Dla Początkującego i nie tylko. Zakup Gekona lamparciego

niedziela, 15 lutego 2009 9:46
Masz już gotowe, urządzone i wyposażone terrarium, dobrałeś odpowiedniej mocy ogrzewanie i oświetlenie, najwyższy więc czas kupić gekony.

Jeżeli dopiero zaczynasz swoją przygodę z hodowla gekonów sugerujemy, abyś kupił gekony już podchowane, mierzące przynajmniej 12-15 cm. Mniejsze są zbyt wrażliwe i delikatne. Większe z kolei mogą się nieco trudniej oswajać.

Przed kupnem dokładnie przyjrzyj się zwierzętom, zwracając uwagę na kilka rzeczy. Po pierwsze powinny być żwawe i ruchliwe, nie mogą słaniać na nogach. Powinny reagować na ruch w terrarium. Jeśli masz taką możliwość weź gekona na rękę. Wtedy możesz przyjrzeć się czy nie ma zdeformowanych kończyn, ogona lub kręgosłupa (mogą być to oznaki krzywicy). Przyjrzyj się też czy na skórze nie ma blizn i ran, oraz delikatnie sprawdź czy szczęka gekona nie ugina się pod palcem (też świadczy to o krzywicy). Sprawdź też czy wszystkie paluszki zakończone są pazurkami i czy nie ma na nich resztek zmatowiałej skóry z wylinki. Zdrowy gekon powinien mieć błyszczące oczy. Ogon i łapki dobrze utrzymanego gekona nie powinny być chude, przez skórę nie powinien prześwitywać kręgosłup, a z boków nie powinny zwisać fałdy skóry. Gekon powinien mieć czyste okolice kloaki i nie powinien wydzielać nieprzyjemnego zapachu.

Jeżeli kupujesz gekona w sklepie przyjrzyj się dokładnie warunkom, w jakich trzymane są zwierzęta. Wypytaj sprzedawcę o pochodzenie, wiek i warunki hodowli zwierzęcia. Przekonasz się w ten sposób ile wie o zwierzętach i czy nie próbuje ci ich po prostu wcisnąć. Jeżeli cokolwiek wzbudzi twoje podejrzenia, spytaj o sklep znajomych terrarystów. Jeśli masz taką możliwość poproś kogoś doświadczonego, by pomógł Ci w wyborze zwierząt i ocenił ich stan zdrowia.

Jeśli kupujesz gekony przez internet i nie masz możliwości obejrzenia ich przed kupnem, zawsze zasięgnij opinii o sprzedawcy i jego hodowli.

Kupionego gekona najlepiej włożyć do wyłożonego ręcznikami papierowymi lub ścinkami papieru tekturowego pudełka, lub płóciennego woreczka. Jeśli masz taką możliwość wybierz się do sklepu samochodem. Transport zawsze stresuje zwierzę i im szybciej się z nim uwiniesz tym lepiej. Na wszelki wypadek możesz włożyć pudełko lub worek za pazuchę, lub pod koszulę. Zwierzę z pewnością się nie udusi, a będzie miało ciepło.

Kiedy dowieziesz już zwierzę do domu, wpuść je do terrarium. Musisz się teraz uzbroić w cierpliwość. Gekon musi przyzwyczaić się do swojego nowego lokum. Upewnij się czy ma w miseczce świeżą wodę. Daj mu kilka dni na to, by poznał terrarium przyzwyczaił się do niego i nabrał pewności siebie. Przez ten czas nie wyjmuj gekona z terrarium i staraj się graniczyć do minimum swoją ingerencję. Dzięki temu łatwiej będzie Ci oswoić w przyszłości gekona. Nie zdziw się jeśli gekon przez kilka dni nie będzie chciał jeść. Na wszelki wypadek nie karm go przez 1-2 dni po wpuszczeniu do terrarium. Obecność pokarmu może go tylko bardziej zestresować.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Sprzątanie w terraium

sobota, 14 lutego 2009 21:17
Aby utrzymać naszych podopiecznych w dobrej kondycji musimy zadbać o czystość w terrarium. Pamiętajmy aby codziennie wymieniać wodę w poidełku, usuwać martwy pokarm, odchody oraz uschnięte pędy i liście roślin (aby nie marnować podłoża możemy odsiać zanieczyszczenia przez sitko). W terrariach z osobnikami młodymi lub chorymi, codziennie wymieniamy stanowiące podłoże ręczniki papierowe. Przynajmniej raz na tydzień dokładnie myjemy miseczki na pokarm, wodę i sepię. Podłoże uzupełniamy na bieżąco. Przynajmniej raz na kilka miesięcy powinniśmy je całkowicie wymienić lub wyczyścić (tutaj musimy zdać się na własną ocenę - konieczność taka zachodzi, jeżeli podłoże jest wyraźnie brudne, lub wydziela nieprzyjemny zapach, tak czy inaczej nie powinniśmy robić tego rzadziej niż raz na 6 miesięcy). Piasek i żwir płuczemy wodą (do momentu kiedy woda po płukaniu nie będzie zupełnie przejrzysta). Kamienie, korzenie, łupiny orzechów kokosowych czyścimy szczoteczką (bez użycia środków czyszczących) i dokładnie płuczemy. Po wypłukaniu, wilgotne jeszcze podłoże, oraz kamienne i drewniane elementy wystroju prażymy w piekarniku w temperaturze 180° C przez przynajmniej 30 minut, po czym pozostawiamy do wystygnięcia i wysuszenia. Szyby czyścimy wilgotną czystą gąbką lub ściereczką (bez użycia środków czyszczących), po czym wycieramy do sucha czystą ściereczką, lub ręcznikiem papierowym. Trudniejsze do usunięcia zabrudzenia zeskrobujemy żyletką.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Akcesoria

sobota, 14 lutego 2009 21:16
Oczywiście nie możemy zapomnieć o dodatkowych akcesoriach w postaci miseczek na wodę, pokarm (jeśli karmimy gekony larwami mączniaków lub drewnojadów) i sepię. Miseczka na wodę nie powinna być zbyt głęboka - nawet jeśli nie utopią się w niej gekony, topić może się pokarm, np. świerszcze - aby tego uniknąć można na jej dno włożyć trochę kamyków. Dodatkowo w terrarium powinniśmy umieścić termometr, lub czujnik termometru który pozwoli nam na bieżąco monitorować temperaturę. W terrarium powinien znajdować się też pojemnik ze stale wilgotnym substratem (może być to vermiculit lub mech torfowiec). Możemy wykorzystać plastikowy zamykany pojemnik o wielkości około 10x15x10 cm. W pokrywce wycinamy otwór o średnicy 4-5 cm. Pojemnik do połowy wysokości wypełniamy substratem. Całość zakopujemy w podłożu terrarium, jednak tak by nie utrudniać sobie dostępu do pojemnika. Gekony będą korzystać z tego typu komory przechodząc wylinkę. Będzie ona także służyć samicom do składania jaj.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Oświetlenie i ogrzewanie

sobota, 14 lutego 2009 21:15
W terrariach pustynnych oświetlenie może z powodzeniem służyć jako źródło ciepła. W dzień temperatura w terrarium powinna wynosić około 25-30°C, przy czym w zbiorniku powinna być "wyspa ciepła" - miejsce o nieco wyższej temperaturze sięgającej nawet 35-40°C. W nocy temperatura może spadać do 16-18°C. Jako źródło ciepła i światła możemy wykorzystać zwykłą żarówkę lub żarnik halogenowy o mocy od 60 do 150 W (w zależności od wielkości i wentylacji terrarium, temperatury w pomieszczeniu itp.). Żarówkę umieszczamy na pokrywie terrarium lub wewnątrz zbiornika - w takim wypadku musimy dobrze ją zabezpieczyć. W wyższych terrariach jako dodatkowe źródło ciepła możemy zastosować kabel grzewczy umieszczony w podłożu (15 lub 25 W) - kabel musimy przymocować do dna zbiornika i zabezpieczyć, tak, by kopiąc w podłożu gekon nie mógł się poparzyć (kabel można zalać gipsem lub cementem). Alternatywą wobec zwykłych żarówek może być jarzeniówka i dodatkowo, jako źródło ciepła ceramiczny promiennik podczerwieni. Uwaga: jeśli jakiekolwiek elementy wystroju terrarium wykonane są ze styropianu, należy pamiętać by źródła ciepła i światła nie miały z nimi bezpośredniej styczności. Styropian pod wpływem wysokiej temperatury wydziela substancje toksyczne, a w skrajnych wypadkach może się zapalić. Moc żarówek i urządzeń grzewczych powinniśmy dobrać eksperymentalnie do wielkości terrarium, lub zastosować urządzenia pod kontrolą termostatu. Terrarium oświetlamy w trybie 12/12h. W zimie, w okresie spoczynku, możemy skrócić okres naświetlania do 8 godzin i wykorzystywać żarówkę o mniejszej mocy. Jako, że gekony lamparcie są zwierzętami nocnymi warto pomyśleć nad oświetleniem nocnym w postaci czerwonej bądź niebieskiej żarówki o niskiej mocy (np. 20-25 W), lub systemu diod LED. Wbrew temu co utrzymują sprzedawcy sprzętu terrarystycznego, w przypadku gekonów lamparcich absolutnie nie jest konieczne doświetlanie zwierząt żarówkami UVA i UVB. Doświadczeni hodowcy stanowczo odradzają stosowanie tego typu żarówek, zwłaszcza w przypadku odmian albinistycznych pozbawionych, chroniącej przed mutagennym działaniem promieniowania UV melaniny. Zainstalowanie tego typu żarówki jest pozbawione sensu.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Roślinność w terrarium

sobota, 14 lutego 2009 21:14
Ze względu na panujące w terrarium warunki, utrzymanie roślin jest dosyć trudne. Wybór ogranicza się praktycznie do kilku gatunków sukulentów - odpornych na przesuszenie i wysokie temperatury. Ze względu na bezpieczeństwo gekonów stanowczo nie powinniśmy sadzić w terrarium roślin z cierniami i kolcami - odpadają więc wszelkie gatunki kaktusów.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wystrój

sobota, 14 lutego 2009 21:13
Projektując wystrój pamiętajmy by w miarę możliwości odtworzyć wygląd naturalnego środowiska jaszczurek. Należy pamiętać o umieszczeniu w terrarium dużej ilości łatwo dostępnych kryjówek. Możemy zbudować je z łupków kamiennych, najlepiej wapieni lub piaskowca lub wykorzystać korzenie lub kawałki drewna. Budując groty z kamieni musimy pamiętać by dobrze zabezpieczyć je przed zawaleniem (w razie potrzeby poszczególne elementy można połączyć nietoksycznym klejem, np. silikonem akwarystycznym). Warto pomyśleć także o zabudowaniu ścian terrarium. Dzięki temu znacznie zwiększymy jego funkcjonalną powierzchnię. Najprostszym, najtańszym i najbardziej praktycznym rozwiązaniem, jest wykonanie tła ze styropianu, pokrytego zaprawą gipsową i piaskiem, lub gipsem z odpowiednim pigmentem. Styropian jest łatwy do modelowania i trwały, toteż bez problemu można dopasować wystrój do wielkości dowolnego terrarium. Koszt wykonania ściany jest stosunkowo niewielki. Rozwiązanie to ma jeszcze jedną zaletę - ścianki wykonane ze styropianu są lekkie. Warto umieścić w terrarium kilka kawałków wapienia - gekony bardzo chętnie liżą kamienie, uzupełniając w ten sposób niedobory wapnia.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Podłoże w terrarium

sobota, 14 lutego 2009 21:12
Jako podłoże stosujemy piasek (ze względu na dużą zawartość związków wapnia świetny jest, dobrze wypłukany piasek pochodzący z plaż nadmorskich), mieszaninę piasku ze żwirem i gliną, piasek zmieszany z torfem (albo włóknem kokosowym), lub łupki kamienne. Piasek i żwir oraz kamienie służące do wystroju należy dokładnie wypłukać i wyprażyć w piekarniku w temperaturze 180° C przez przynajmniej 30 minut. Ponieważ gekony wykazują naturalną skłonność do jedzenia podłoża, unikamy substratów organicznych (kostka kokosowa, kora, wióry). Warstwa podłoża powinna mieć przynajmniej 6-8 cm grubości. Młode (do osiągnięcia długości około 13-15 cm) oraz wszelkie osobniki chore (cierpiące na krzywicę, choroby pasożytnicze, lub mające skłonność do zaparć - więcej informacji w dziale Choroby) trzymamy na ręcznikach papierowych. W hodowlach komercyjnych jako podłoże stosuje się ręczniki papierowe, lub zwykłe gazety - rozwiązanie to jest tańsze, ale jego walory estetyczne można poddać dyskusji (czyli mówiąc inaczej jest obrzydliwie i usprawiedliwiają to jedynie względy praktyczne i ekonomiczne). Jeżeli decydujemy się na takie rozwiązanie unikajmy gazet (opary farby drukarskiej mogą okazać się szkodliwe) oraz barwionych i perfumowanych ręczników papierowych (z podobnych powodów).


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wentylacja w Terrarium

sobota, 14 lutego 2009 21:11
Jako, że w terrarium panować będzie stosunkowo niewielka wilgotność system wentylacji nie musi być rozbudowany. W zbiornikach o wysokości do 40 cm nie jest konieczne projektowanie otworów wentylacyjnych w ścianach bocznych (można wiec z powodzeniem wykorzystać stare akwarium). Przy większych zbiornikach konieczne jest zaprojektowanie otworów wentylacyjnych w ściankach, tuż nad powierzchnią podłoża. Pokrywę terrarium wykonujemy z siatki (najlepiej nadaje się do tego siatka z brązu, lub mosiądzu), tak by przynajmniej połowa powierzchni pokrywy była ażurowa. Jeżeli terrarium ma wysokość przynajmniej 50 cm i nie planujemy zabudowania ścian, montowanie pokrywy nie jest konieczne.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Terrarium

sobota, 14 lutego 2009 21:09
Terrarium projektujemy w układzie horyzontalnym. Wysokość zbiornika powinna wynosić przynajmniej 25-30 cm, a długość nie powinna być mniejsza niż 50 cm. Wystrój pustynny lub półpustynny z dużą ilością kryjówek i jaskiń. Dla pojedynczych osobników powinno mieć wymiary przynajmniej 50x40 cm. Dla stada 1.4 minimum 90x50cm. Powierzchnię funkcjonalną terrarium możemy powiększyć zabudowując tylną (lub tylną i oczne) ściankę, tworząc w niej półki i jaskinie. Należy pamiętać, że w zbyt dużym terrarium gekony zachowują się bardziej dzkio, trudniej oswajają i zdecydowanie wolniej rosną. Jeżeli decydujemy się na zabudowanie tylnej ściany terrarium, zbiornik raczej nie powinien być wyższe niż 60-75 cm. Najprościej jest wykonać terrarium ze szkła, lub łącząc płytę OSB ze szkłem (druga wersja wiąże się ze zdecydowanie niższym kosztem). Możemy także adaptować stare akwarium - pod warunkiem zapewnienia odpowiedniej wentylacji.

Przykładowe wystroje terrari znajdują się na stronie
http://www.terrarium.com.pl/galeria/viewkat.php?id=111&rod=1


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Natura gekona Laparciego

sobota, 14 lutego 2009 21:06
Gekony lamparcie są zwierzętami stadnymi, o silnie zaznaczonym terytorializmie. W naturze żyją w stadach liczących od kilkunastu do kilkudziesięciu nawet osobników. Samce bronią swojego terytorium, przed zakusami konkurentów z olbrzymią determinacją i niezwykle agresywnie - dlatego też w terrarium, bez względu na jego wielkość, nie wolno trzymać więcej niż jednego samca. Co ciekawe w stadach samych samic, największa (najbardziej agresywna) z nich, często przejmuje rolę samca, okazując swoją dominację innym samicom, Zajmuje najlepsze kryjówki i odgania (często w dosyć brutalny sposób) pozostałe osobniki od pokarmu.

Gekony lamparcie są zwierzętami nocnymi. Dzień spędzają w kryjówkach, wśród kamieni. w szczelinach rumowisk skalnych. Na żer wychodzą o zmierzchu.

Stosunkowo łagodne usposobienie, niewielkie wymagania i łatwość z jaką się oswajają, czynią z gekonów lamparcich idealne zwierzęta terraryjne. Hodowli gekonów lamparcich sprostać mogą nawet zupełnie początkujący terraryści. Dostępne w handlu zwierzęta pochodzą niemal wyłącznie z hodowli, od kilkunastu lat praktycznie nie sprowadza się zwierząt z odłowu.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Ciało Gekonów Lamparcich

sobota, 14 lutego 2009 21:05
Ciało gekonów lamparcich pokryte jest drobniutkimi łuskami, śpośród nich wystają nieco większe wypukłe łuski. Najczęściej spotykane umaszczenie to brązowawe i brunatne, drobne cętki na szarożółtym, bądź kremowym tle. U osobników z niektórych populacji wzdłuż kręgosłupa biegnie pozbawiony plamek jasny pas. Wyraźnie segmentowany ogon stanowi około połowy długości ciała. Palce gekonów lamparcich pozbawione są przylg, toteż jaszczurki te nie potrafią wspinać się po gładkich powierzchniach, natomiast dzięki dobrze rozwiniętym pazurkom potrafią znakomicie kopać i wspinać się po kamieniach.

Młode różnią się od dorosłych ubarwieniem. Świeżo wyklute gekony ubarwione są w poprzeczne, szerokie, brązowe pręgi. Z czasem pręgi te rozlewają się w drobne centki. Ubarwienie charakterystyczne dla osobników dorosłych przybierają osiągnąwszy kilkanaście cm długości ciała.

Jaszczurki te przeciętnie osiągają długość 22-28 cm, maksymalne wymiary ciała osiągają w 2-3 roku życia. Dorosłe, dobrze utrzymane gekony lamparcie ważą 60-100 gramów. W niewoli gekony lamparcie żyją z reguły kilkanaście lat, chociaż zdarza się, że dożywają nawet 25 lat (na ogół bardziej długowieczne są samce).


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Nazwa Gekon Lamparci Eubepharis macularius

sobota, 14 lutego 2009 21:03


 


Gekony z rodzaju Eublepharis zamieszkują pustynne i półpustynne górskie tereny Azji Mniejszej i Środkowej (Turcja, Iran, Irak, Afganistan, Pakistan, Turkmenistan i północnozachodnie prowincje Indii). Można spotkać je na wysokościach do 2100 m. n.p.m. Do rodzaju Eublepharis zaliczanych jest 5 gatunków: E. angramainyu (ANDERSON & LEVITON 1966), E. fuscus (DAS 1997), E. hardwickii (GRAY 1827), E. macularius (BLYTH 1854), E. turcmenicus (DAREVSKY 1977). Gekony te określa się powszechnie mianem Gekonów lamparcich. W hodowlach spotykani są praktycznie wyłącznie przedstawiciele gatunku E. macularius, głównie pochodzących z Pakistanu podgatunków E. m. macularius (BLYTH 1854), i E. m. montanus (BÖRNER 1976). Oprócz nich występują jeszcze trzy inne podgatunki: E. m. fasciolatus (GÜNTHER 1864), E. m. afghanicus (BÖRNER 1976), E. m. smithi (BÖRNER 1981).

Nazwa łacińska wywodzi się od: eu - łaciński przedrostek oznaczający "dobrze, prawdziwie", blephar - łac. "powieka", macula - łac. "plama". Dosłownie Eubepharis macularius oznacza więc "plamisty o prawdziwych powiekach". W rzeczy samej wszyscy przedstawiciele rodziny Eublepharinae (a więc gekony z rodzajów Eublepharis, Coleonyx, Goniosaurus, Hemitheconyx i Holodactylus) wyróżniają się spośród pozostałych gekonów obecnością ruchomych powiek - i jako jedyne gekony śpią z zamkniętymi oczami.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

piątek, 24 października 2014

Licznik odwiedzin:  24 339  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Archiwum

O mnie

Tak właściwie to nie jestem ani taka jak wy, ani taka jak oni.

O moim bloogu

Eubepharis macularius

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 24339

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl